Odp: Zagadki
Kolego Borys.
Nie ja zacząłem wprowadzać ten zapach.
Miej pretensje do niektórych starych wyjadaczy, którzy zaczęli się mnie czepiać.
A dlaczego?
Bo robią to zawsze w stosunku do nowicjuszy.
Takie mają hobby.
Brak pomysłu na nowe dowcipy rekompensują sobie ujadaniem na forum jeśli tylko pojawi się ktoś nowy. Sądzą, że są tu ważniejsi, bo mają staż i tysiące postów.
Zacząłem od wrzucania dowcipów, i czekałem kiedy ktoś się do mnie o coś przyczepi.
Nie trwało to długo, pojawił się Sharkis i zaczął się mnie czepiać, potem dołączyli inni.
A zakładanie przeze mnie nowego konta mijałoby się z celem gdybym teraz napisał jakie miałem stare. Logiczne?
Pozdrawiam.
No i oczywiście dowcip:
Do firmy zajmujacej sie usuwaniem padlych zwierzat z ulic miasta dzwoni
telefon:
- Dzzdzzienn dddobry jajaja chchccialem popowiedziec, ze lelezy papapadly
kkkoń .
- Oczywiscie, przyjedziemy i zabierzemy, tylko niech pan powie na jakiej ulicy.
- Na po...pooo...po..poooo
- Moze na Poznanskiej?
- Nnnie, na poo.po..poo
- Moze na Podgórnej?
- Nnnie, nnnie...
- To jak Pan sie zastanowi, prosze zadzwonic.
Facet dzwoni po chwili
- Dzie dzie dzien...
- No witam ,witam, co z tym koniem, na jakiej ulicy?
- Na poooo...po...po
- No jaka, moze Poznanska?
- Nnnie, nnnie, pooo...po...po
- Moze jednak Poznanska?
- Nnnnie...
- Prosze sie zastanowic i zadzwonic pózniej, dobrze?
Facet dzwoni po godzinie i ciezko dyszac mówi:
- Ddzi...
- No witam witam, jak tam konik, na jakiej ulicy lezy?
- Na pppo..poooo...
- Poznanskiej?
- Ttttak
- No widzi Pan, mówilem ze na Poznanskiej!
- Bbbo gggo kkurrrwa pppprzeniossslem...
╠╦╩╦╩╦╩╦╩╦╩╦ Najbardziej w życiu nie lubię dwóch rzeczy ╩╦╩╦╩╦╩╣
╠╩╦╩╦╩╦╩╦╩╦╩╦╩╦╦╩ ....Rasizmu oraz murzynów ╩╦╩╦╩╦╣
╚═╩═╩═╩═╩═╩═╩═╩═╩═╩═╩═╩═╩═╩═╩═╩═╩═╩═╩═╩═╩═╩═╩═╩═╩═╩╝