Idzie jaskiniowiec przez pole i ciągnie za włosy po ziemi swoją żonę . Drugi go pyta:
- Ty, czemu ciągniesz ją za włosy? Powyrywasz jej i będzie łysa. Ciągnij ją za nogi.
- Za nogi jak ją ciągnąłem, to za dużo piachu do niej włazi.
1 2006-12-08 00:47:01
Temat: Jaskiniowcy (1 odpowiedzi, napisanych Dowcipy i humor)
2 2004-12-14 23:24:24
Odp: Zagadeczka (9 odpowiedzi, napisanych Dowcipy i humor)
Po kilkukrotnym przeczytaniu zagadeczki (nieźle pokręcona :mrgreen: ) odpowiedź brzmi:
Jeden.
Dobrze?
3 2004-12-14 23:19:17
Temat: Pociąg (12 odpowiedzi, napisanych Dowcipy i humor)
Nie znalazłem na forum, więc wpisuję:
Zdyszany facet wpada na peron kolejowy z którego właśnie ruszył pociąg. Facet krzyczy do gościa który wygląda z okna ostatniego wagonu:
- Panie! Jaki to pociąg?!
- Niebieski!
- Ale dokąd ???!!!
Gość wychyla się mocniej przez okno, ogląda wagon i odkrzykuje:
- Do połowy!!!
4 2004-10-04 22:36:43
Odp: kto pamięta z czego :) (6 odpowiedzi, napisanych Dowcipy i humor)
Jak to z czego? Z filmu "Poszukiwany, poszukiwana" ![]()
5 2004-09-05 22:50:01
Odp: sex w armii - dzis przeczytany (2 odpowiedzi, napisanych Dowcipy i humor)
Hie hie hie, niezłe :mrgreen:
7 2004-09-05 22:33:21
Odp: tłumaczenie (4 odpowiedzi, napisanych Dowcipy i humor)
To i ja dokleję coś:
Highway to hell = autostrada na Hel
8 2004-08-25 22:17:24
Odp: Nie ma jak to w banku..... (9 odpowiedzi, napisanych Dowcipy i humor)
A ja tu jestem od niedawna (zalogowany, bo zaglądam tu dość często) i mnie się kawał podobał; nie znałem go. I wybaczcie.... ale trudno jest się przekopać przez kilkanaście tysięcy kawałów żeby znaleźć ten który się podoba.
Co innego gdyby ktos na uparatego walił jeden i ten sam kawał kilka razy dziennie - to rozumiem że przegina. Ale czy powtórka kawału który gdzieś tam kiedyś tam był to taki grzech? Nie przesadzajmy....
9 2004-08-25 22:09:41
Odp: Fu hilo młymła (3 odpowiedzi, napisanych Dowcipy i humor)
Kawał - BOMBECZKA! Super ![]()
10 2004-08-22 18:30:21
Temat: Koń w barze (0 odpowiedzi, napisanych Dowcipy i humor)
Przyszedł koń do baru, usiadł na stołku i mówi ludzkim głosem do barmana:
- Małe ciemne dawaj.
Barman nalał koniowi małe ciemne piwo, podal koniowi, koń wypił jednym duszkiem, kopytem wytarł chrapy i poszedł. Obok konia siedzi lekko zalany facet i z otwartymi ze zdziwienia oczami mówi do barmana:
- Widziałeś ??!!
- No, widziałem (ze spokojem odpowiada barman)
- Koń !!!
- No, koń.
- Małe ciemne zamówił.... dziwne !!
- No, dziwne. Zawsze zamawiał duże jasne.