tego dawno nie było (chyba)
W pewnej rodzinie, dość majętnej, synek zwierza się przy śniadaniu mamusi:
- mamusiu wiesz co nasz tata dzisiaj robił? rozmawiał z naszą pokojówką.
- tak? - mama początkowo nie zajarzyła, pewnie sie zastanawiała na kiedy się do spa umówić.
- no i mówi do niej że ma ładne włosy, no i nogi, no i
- no, no i co jeszcze?
- no i nic, i tata wziął pokojówkę za rękę i położył ją na łóżku i robili...
- dobrze, synku dość, opowiesz tą bardzo zajmującą historyjkę przy kolacji, jak twój tatuś z posiedzenia zarządu wróci, no a teraz buziaczek dla mamusi, kierowca odwiezie cię do szkoły.
Synek wieczorem przy kolacji na znak dany przez mamusię opowiada co tam widział, dochodzi do najbardziej emocjonującego momentu:
- ... i robili to co ty mamusiu przedwczoraj z kierowcą w rolls roysie...