Zacznie?!
Chyba skończy!!!
Siapuka, chyba najwyższy czas żebyś poważnie porozmawiała ze swoim partnerem ![]()
Ahhhha, dopiero teraz skapowałem ![]()
Dobry humor każdego dnia, codziennie śmieszne teksty! :-)
Nie jesteś zalogowany. Proszę się zalogować lub zarejestrować.
Humorum.pl - forum humoru » Posty przez sharkis
Zacznie?!
Chyba skończy!!!
Siapuka, chyba najwyższy czas żebyś poważnie porozmawiała ze swoim partnerem ![]()
Ahhhha, dopiero teraz skapowałem ![]()
Przed tym jeszcze będą odwiedziny... Wpadnie taki jeden łysy i nie będzie się mógł zdecydować, czy wejść czy nie ... ![]()
Nie, Hugo! Ludzie tak długo nie żyją!!!? ![]()
Witaj!
Pierwszy link fajny. Drugi za długi... ![]()
A teraz? ![]()
Dyrektor rozmawia w domu ze swoją 5-letnią córką:
- Ta twoja nowa lala przypomina moją sekretarkę - zauważa ze śmiechem
- Tak? - dziwi się córeczka - A gdy ją kładziesz to też zamyka oczka?
Nowak odwiedza swego znajomego, który ma zakład pogrzebowy. Zastaje go akurat przy pracy.
Na stole leży przywiązany za nogi i ręce liliput. Martwy.
- Boisz się, że ci ucieknie?- pyta z uśmiechem Nowak
- Nie, ale kocur go już dwa razy na podwórko wyciągnął...
Klientka do baby na straganie z owocami:
- Jednego banana poproszę..
- Weź se pani zara dwa, to se pani jednego będziesz mogła zjeść...
-Pietka i Czapajew zabłądzili w lesie. Długo krążyli, szukając drogi. W końcu
Piet'ka nie wytrzymał i upadł na ziemię z głodu i zmęczenia. Nagle słyszy
mlaskanie. Rozgląda się i widzi, że Czapajew coś je. Podpełza do niego i mówi:
- Wasylu Iwanowiczu! Co pan robi!? Przecież to wilcze jagody!
- A ch*j z wilkiem! Nowe sobie znajdzie!
Co robi szklarz, gdy mu zabraknie szkła?
Pije z butelki
Po co jest przegroda nosowa?
Nooo, zeby nie kusiło...
Sąsiadka narzeka sąsiadce na swoje małżeństwo:
- Pani mi wierzy, kochana, jedyną rzeczą, która u nas w sypialni staje jest budzik..
Lubię Allegro za to, że jest taką nowa formą recyclingu. Wsześniej musiałem z tą starą, zardzewiałą lodówą specjalnie do lasu zapierdzielać...
Punkty w rejestrze przewinień drogowych są ja te w Payback-u. Gdzieś przy 20-u należy Ci się rower
Afganistan. Polska Strefa Stabilizacyjna. Nasz żołnierz Zdzisław zakochał się w Muzułmance, Rakiji. Zdecydowali się na ślub.
- Według obyczajów przodków, musisz zostać Zdzisku, obrzezany w moim aule.
- To jedziemy.
- Nie pojedziemy, ale pójdziemy. Tak każe zwyczaj.
I poszli. Idą, idą... dwa tygodnie. W końcu dotarli do aułu. Zebrała się tam cała familia. Ślub i wesele! Zawołali głównego rzezacza.
- Kurde, moje obrzędowe narzędzia wypożyczyłem do sąsiedniego aułu.
- To przynieś!
- Ale to dwa tygodnie drogi pieszo...
Konsternacja. Wstaje tedy wódz aułu i rzecze:
- Jest jeden pradawny sposób...
- Jaki?
- Ojciec panny młodej musi odgryźć napletek przyszłemu zięciowi.
Zdzisław wyjmuje k*tasa i kładzie na stół. Podchodzi przyszły teść i próbuje wziąć go do buzi. Ale nie mieści się, bo wielki jest!
- Co robić?! All-Ibn-Assam nie może odgryźć napletka z wielkiego, polskiego k*tasa!
- Jest jeszcze inny sposób – rzecze wódz aułu. – Najstarszy mężczyzna w aule może odciąć swą szablą napletek. Jednym, świętym sztychem!
Przyprowadzili 102-letniego Hassana Kulaja, który pamiętał czasy panowania Brytów w Mezopotamii. Wyciągnął Hassan swoją szablę drżącą ręką i szykuje się do cięcia. Ręka drży, szabla drży... Zdzisek też drży!
Nagle rozlega się przeraźliwy krzyk Rakiji:
- Rozetnijcie tatulowi usta!
Jak działa kobiecy mózg?
http://www.bertc.com/subfour/truth/womansbrain.htm
Z komentarza:
Męski mózg nie jestaż tak skomplikowamy, ale obsługuje tylko dwie kulki..
![]()
Proponuję, żebyć robiła to na co masz ochotę (przynajmniej u nas
)
A tytuły możnaby brać od pierwszego słowa posta.
I wtedy Twój niniejszy post nosiłby tytuł: "Pociupciałbym" hy,hy ![]()
Dobre! ( dot. szczegolnie ostatni + sygnaturka nowego kolegi ) ![]()
Dialog matki z córką:
M. "Kto to był?"
C. "Listonosz"
M. "Coś dla mnie?"
C. "Wątpię... Mały, szczerbaty i pryszczaty...."
Ostatnio w knajpie nad barem widzialem nastepujacy napis:
"In God we trust, all other pay cash"![]()
Wszystkim Paniom dedykuję...
...wyniki badań mojego życia ![]()
Broszura informacyjna oraz zasady BHP dotyczące obchodzenia się z niebezpiecznym materiałem jakim jest kobieta (KO)
Substancja: kobieta, baba, laska (ang. women)
Symbol: KO
Odkrycie: Adam (data nieznana lub chętnie zapominana)
Pochodzenie: organiczne
Ciężar gatunkowy: ok, 55-60 kg .W przyrodzie znane są jednak okazy od 35 do 130 kg
Długość: 150-175 cm. Niedojrzałe osobniki bywają mniejsze. Występują też większe wybryki natury
Występowanie: teoretycznie - na terenie całej kuli ziemskiej, praktycznie - gdy akurat potrzebne, żadnej nie ma pod...ręką
Właściwości fizyczne:
1. Powłoka zewnętrzna pokryta najczęściej materiałem kolorowym, wymienialnym i kosztownym.
2. Kolor naturalny powłoki od białego do czarnego, poprzez żółty i czerwony.Trwa eksperymentalne mieszanie kolorów i uzyskiwanie nowych odcieni.
3. Jest w stanie zagotować się bez zmiany temperatury i przy minimalnych bodźcach zewnętrznych
4. Mrozi bez najmnieszego powodu, potrafi w ciągu nanosekundy osiągnąć temperaturę poniżej 0 absolutnego
5. Topi się pod wpływem łagodnych bodźców
6. Nieprzerwanie wydaje niekontrolowane dźwięki o wysokiej częstotliwości
7. Zmienna przyczepność wewnętrzna materiału
Właściwości chemiczne:
1. Posiada właściwości żrące i gryzące
2. Łatwo wchodzi w związki ze złotem, srebrem i platyną oraz niektórymi kryształami węgla
3. Wysoka wchłanialność drogich substancji na bazie celulozy, bawełny, lnu i jedwabiu
4. Uwaga! Jest w stanie eksplodować bez ostrzeżenia, szczególnie w połączeniu z C2H5OH
5. Nierozpuszczalna w płynach. Sama jest w stanie produkować ich duże ilości . Pod wpływem C2H5OH znacznie zwiększa swą aktywność
6. Posiada rzadką właściwość pochłaniania złota w każdej ilości, trzymana z tego powodu daleko od wszelkiego rodzaju skarbców
7. Wchodzi samoistnie we wszelkiego rodzaju związki
8. Próby pozostania w jednym związku utrudnione przez liczne próby wytrącenia. Wytrąca się chętnie i z wieloma materiałami. Wytrąceń można uniknąć poprzeż ciągłą kontrolę i likwidowanie konkurencyjnych materiałów.
Znane zastosowania:
1. Charakter dekoracyjny, szczególnie w połączeniu z środkami komunikacyjnymi(w mniejszxm stopniu z autobusem, w większym z samochodem sportowym)
2. Jako materiał reprezentacyjny, odprężający i zabawowy
3. Jako środek czyszczący, piorący oraz dodatek do wielu artykułów spożywczych
4. Umiejętne i nienadmierene użytkowanie zapewnia wieloletnie należyte funkcjonowanie
5. Nieumiętne lub nadmierne stosowanie prowadzi do uzależnienia lub choroby psychicznej
Odkryte dotychczas właściwości:
1. świeżo odkryte egzemplarze zmieniają ubarwienie na czerwone. Ubarwienie to mija przy kolejnych odkryciach
2. Zielenieje w przypadku kontaktu z innymi, podobnymi lub dorodniejszymi okazami. (Lub po kontakcie z dużą ilością C2H5OH)
3. Próby przerwania wydawanych dźwięków prowadzą do zamrożenia kontaktów
4. Niekotrolowane wchłanianie węglowodanów prowadzi do niekontrolowanego zwiększenia objętości( szczególnie we fragmentach centralnych). Powiększenie objętości ma, wbrew powszechnym opiniom, charakter nieodwracalny
5. Utrzymanie powłoki zewnętrznej w stanie niezmiennym lub jej poprawianie jest niezwykle kosztowne i wymaga użycia ogromnych ilości środków chemcznych.Wynik tych zmian nie jest gwarantowany
6. Zażycie środków chemicznych( w tym C2H5OH) zmienia subiektywną atrakcyjność powłoki
Niebezpieczeństwa:
1. Użycie bez odpowiednich zabezpieczeń grozi chorobami ( w tym psychicznymi) oraz kalectwem
2. Prawny zakaz posiadania więcej niż jednego egzemplarza (Choć pokusa ciągła i wielka)
3. Zderzenie dwóch egzemplarzy (nielegalne) prowadzi do wielu zniszczeń materialnych i jest równoznaczne z utratą ich obu.
4. Kwestia recyklingu nie jest uregulowana i bywa przyczyną wielu problemów. Próby nielegalnej utylizacji są prawnie ścigane
5. Nieumiejętne użycie prowadzi do niekontrolownych procesów reprodukcyjnych, które mogą prowadzić do całkowitego zużycia posiadanych zasobów finansowych
A to znata? ![]()
Facet poznał w barze laseczkę.
Piwko za piwkiem, gadka szmatka.
W pewnym momencie ona zaczyna opowiadać o swojej pracy, koleżankach, zainteresowaniach i widzi że coś jest chyba nie tak.
- Czy to co mówię nie nudzi Pana trochę?
- Noo trooochę.., natomiast to co mnie interesuje, Pani ma po prostu w dupie.
E, kto mnie tam... tego... chce... albo nie chce... ![]()
Aktualności
We Wrocławiu zwolniono z tamtejszego zoo jedną z opiekunek zwierząt.
Ustalono, że dopuściła się zaniedbań, m.in. nie myjąc przez 3 tygodnie swojego misia
W Warszawie zapowiadany jest strajk w Zakładach Oczyszczania Miasta.
Ok. 5 tysięcy pracowników ma wyjść na ulicę. Niektórzy po raz pierwszy w tym roku...
A rolnicy skarżą się na swoj los:
Ostatnie żniwa nie były udane, ceny skupu mleka nie pokrywają kosztów, żywiec jest oddawany prawie za bezcen,
ciężka zima wszystko jeszcze pogorszyła, a na dodatek czas oczekiwania na odbiór nowiuśkiego Merola wydłużył się o jakieś trzy miesięce.
Morgana ![]()
Rżewski jadąc pociągiem usłyszał dialog dwóch dam :
- A wie Pani że jajka od srebra czernieją ?
- No co też Pani? Nie wiedziałam.. jak to ?
- A no. Umyłam srebrne łyżeczki i nieopatrznie położyłam je obok jajek. Do rana wszystkie jajka szczerniały !
- "Hmm" .. pomyślał Rżewski przekładając srebrną paierośnicę z kieszeni spodni do kieszeni na pierś munduru ... "Człowiek uczy się przez całe życie !"
Wzięto do niewoli oficera ,,białych" i żeby wymusić od niego zeznania, spito do nieprzytomności. Jednakże oficer ku rozpaczy Czapajewa nic nie mówi.
- Mam pomysł - odzywa się nagle Pietka. - Wszystko powie, jak jutro nie damy klina!
- Ależ ty jesteś potworem, Pietka... - szepnął z podziwem Czapajew.
Facet rybkę złowił. małą i z lekka się złocącą. Chciał ją wypuścić i wtedy usłyszał:
- Hola, hola, nie tak szybko. A życzenie?!
Facio zaniemówił, rybka patrzyła jednak pytająco, co było robić...
- No dobra, chce mieć zamiast wytrysku przedwczesnego orgazm równoczesny z małżonką.
Rybka spojrzała na niego tak jakoś podejrzliwie ale...
Następnego dnia była niedziela, facet poszedł do kościoła (chodził na 10-tą, a żona na 18-tą).
Krótko po kazaniu poczuł, że mu fiut staje. Do komunii było już po wszystkim...
W pubie rozmawia trójka nierozłącznych przyjaciół:
- Wiesz Leon... - odzywa się najstarszy z nich.
- Mamy do Ciebie smutną wiadomość. Twoja żona zaczęła nas zdradzać...
Ksiądz przed kazaniem polecił w pierszym rzędzie usiąść dziewicom, w drugim rzędzie kobietom, które nie zdradziły swego męża, w trzecim tym, które zdradziły raz, w czwartym dwa razy, w piątym.... Słyszałaś ten dowcip?
- Nie.
- Musiałaś daleko stać!
...i trzy w_irkowe
Pewien facet poszedł bez uprzedzenia odwiedzić swoich przyjaciół. Wszedł jak zawsze bez pukania. Skierował się do pokoju. Nikogo nie ma, tylko na stole rozłożony podręcznik do fizyki - klasa V. Zaszedł do kuchni i zobaczył swojego kolegę, który z grymasem bólu na twarzy trzymał fiuta nad zapalonym gazem.
- Co jest Zdzichu ? - zapytał
Zdzich trochę spłoszony, trochę zawstydzony schował "instrument" i powiedział:
- Wiesz stary, wyczytaliśmy z Zośką w książce syna, że ciała ogrzewane zwiększają swoją objętość, a oziębiane zmniejszają...
- No niby prawda - odparł trochę zdziwiony gość - ale, ale gdzie tak, a propos jest Zośka?
- W lodówce...
Na ogłoszenie w codziennej gazecie " Przyjmę nauczycielkę tańca klasycznego dla córki", do domu bogatego kupca zastukała młoda dziewczyna. Kupiec przyjął ją w salonie przy kominku, krytycznie obejrzał "od stóp do głów", i powiedział :
- Chciałbym przeprowadzić mały egzamin. Proszę zrobić mi piruet.
Dziewczę zrobiło , a na twarzy kupca pojawił się szeroki uśmiech.
- Czy dostanę tą pracę ? - zapytała wystraszonym głosem dziewczyna, spoglądając mu w oczy .
- Oczywiście - odpowiedział wesoło kupiec - Ale musisz popracować nad prawidłowym zrozumieniem podstawowych pojęć. Piruet wygląda trochę inaczej, a to co zrobiłaś przed chwilą to była klasyczna "laska"
Gościowi zepsuł się telewizor. Zadzwonił do "warstatu" i umówił się z fachowcem na następny dzień, na godzinę 17:00.
Nazajutrz czeka. Mija 17, 18, 19...22, zły jak diabli facet rozebrał się i poszedł do wanny. Kąpie się i słyszy dzwonek w przedpokoju.
- Któż to o tej porze ? - myśli
Wyszedł z łazienki na golasa i na palcach skrada się do drzwi. Zagląda przez "wziernik" na klatkę - nikogo. Już chciał odejść gdy z okolicy dziurki od klucza rozlega się "niesiony" na alkoholowych oparach głos :
- Ej ty, kędzierzawy, coś tak nos na kwinte zwiesił ?. Zapier**aj do tatusia i powiedz, że pan majster do telewizora przyszedł.!
Idzie Małysz do kiosku i kupuje bilet:
- Dwa złote - mówi baba.
- Nie dwa złote, tylko dwa srebrne.
Nie wszystko, co jest potrzebne do zrobienia kebabu znajdziemy w osiedlowym sklepie. Za niektórymi składnikami trzeba trochę pobiegać.
Wieloletnie obserwacje wykazują, iż impotenci przeważnie w życiu do niczego nie dochodzą.
Rosyjski dziewczyny odkryły drink wywołujący ciążę - wódka z Kolą.
Niech komisja śledcza przesłucha śnieg! Podobno sypie.
pewnie było ale... ![]()
Baba wstała wczesnym rankiem, posprzątała dom, wydoiła krowę, wygnała
na pastwisko, zbudziła dzieci, nakarmiła i wyprawiła je do szkoły,
naostrzyła kosę, poszła na łąkę, nakosiła trawy, narąbała drewna,
przygotowała obiad, nakarmiła dzieci, zrobiła pranie, po czym znów
poszła w pole, kosiła do zmierzchu, przygnała krowę do obory, wydoiła,
przygotowała kolację, nakarmiła dzieci, wykąpała i położyła je spać,
sama się wykąpała, przekąsiła kromkę chleba, zmówiła pacierz i w
poczuciu dobrze spełnionego obowiązku położyła się spać.
Nagle zrywa się :
- O matko boska, przecie chłop niewyruchany od rana !!!
Brzydkie, więc po anglicku ![]()
creation of a pussy
Seven wise men with knowledge so fine,
created a pussy to their design.
First was a butcher,
with smart wit,
using a knife,
he gave it a slit,
Second was a carpenter,
strong and bold,
with a hammer and chisel,
he gave it a hole,
Third was a tailor,
tall and thin,
by using red velvet,
he lined it within,
Fourth was a hunter,
short and stout,
with a piece of fox fur,
he lined it without,
Fifth was a fisherman,
nasty as hell,
threw in a fish and gave it a smell,
Sixth was a preacher,
whose name was McGee,
he touched it and blessed it,
and said it could pee,
Last was a sailor,
dirty little runt,
he sucked it and fucked it,
and called it a cunt.
Na szczęście oprogramowanie zawsze można zmienić... ![]()
(Apage sharkisus...) ![]()
xps ty...ty...ty jezuito! ![]()
Bal. Jedna z dam opowiada swój sen:
- Miałam dzisiaj straszny sen. Tak jak zawsze wkładam palec do buzi... - a tam nie mam ani jednego zęba!
Rżewski:
- Madame, czy pani jest pewna, że to była buzia? ![]()
Coś nie ma tej Siapuki ![]()
Ferfecki z Międzyświecia wygrał kiedyś w Multi Lotka 150 złociszów. Niby nie tak wiele, a cieszy. Po powrocie z wygraną i półlitrem do domu (małe gospodarstwo rolne) dał z tej okazji trochę "w szyję". Kiedy się obudził banknoty z wygranej (trzy nowiuśkie pięćdziesiątki) zniknęły ze stołu a w kącie izby pomekiwała uśmiechnięta koza "Bystra".
- Nie, Bystra, ty mi tego nie mogłaś zrobić! - wyjęczał, a w zasadzie wyharczał Ferfecki
Koza milczała tajemniczo, a milczenie to brzmiało dla chłopo-robotnika jak nieme potwierdzenie jego podejrzeń.
Seta wypitego samogonu uruchomiła rozregulowany umysł Ferfeckiego. Wziął Bystrą na sznurek i pognał do starej Brzukałowej. Jeśli ktoś mógł mu w tej sytuacji pomóc, to tylko ta stara szarlatanka.
- Brzukałowa, pomóżcie, koza mnie fortunę zeżarła! - wołał już z daleka.
- Ile?- zapytała konkretnie baba, wycierając ręce w ubabrany fartuch
- STOPIEĆDZIESIĄT!! - zaryczał Ferfecki, jakby chodziło o jakieś zaklęcie
- Pięć dych dla mnie to powiem co trzeba zrobić... - zawyrokowała Brzukałowa.
Nie miała w zwyczaju się targować, o czym wiedział jej sąsiad, więc skinął tylko głową na zgodę.
- Trzeba jej dać piwa to wyrzyga,...a jak nie będzie chciała, to trzeba jeszcze w zad klepnąć - brzmiała jednoznacznie wypowiedziana rada.
- A samogonu nie można?.. - zapytał jeszcze Ferfecki, ale Brzukałowa powróciła już do przerwanej czynności skubania kurczaków.
Gospodarz po krótkim zastanowieniu i przejrzeniu kieszeni w poszukiwaniu drobniaków, pognał z kozą pod lokalny sklep GS-u, gdzie jak zwykle tętniło życie kulturalne Międzyświecia.
Ferfecki bez słowa przywitania przywiązał kozę do ławki, zaś w sklepie nabył trzy butelki piwa Brackiego. Towarzystwo zamarło a przechylone butelki pozostały przechylone, kiedy Ferfecki wlewał pierwszą butelkę w gardło Bystrej. Nawet nie bardzo się broniła. Ferfecki odczekał chwilę, a następnie klepnął kozę w zad. Bystra zaczęła się drzeć jak opętana a po chwili wy..., no.. zwróciła piwo, wraz z banknotem pięćdziesięciozłotowym. Przed sklepem rozległ się jęk niedowierzania i zachwytu. Ferfecki nie zwracając na to uwagi pakował kozie drugie piwo do pyska. Nie piła już tak chętnie jak w pierwszym wypadku, ale Ferfecki nie dał jej wyboru. Po kolejnym, silnieszym już klapsie, drugi mokry od piwa i kozich soków żołądkowych banknot znalazł sięw posiadaniu chłopa. Okrzyki zachwytu zamieniły się w wiwaty. Skąś padło niewinne pytanie:
- A ty Ferfecki, tej kozy to nie chciałbyś może sprzedać? Mówiłeś kiedyś...
- Bystra nie na sprzedaż... - warknął tylko pytany, biorąc się za trzecią i ostatnią butelkę.
Trzy klapsy były tym razem potrzebne, żeby odzyskać trzeci banknot.
Poźniej pojawiło się przed sklepem GS-u w Międzyświeciu więcej takich, a nawet wyższych nominałów.
Dość powiedzieć, że Ferfecki opuścił zgromadzenie, będąc w posiadaniu 2.450 złotych, motocykla WSK, roweru i trzech litrów alkoholu marki "Czysta".
Kozy już nie posiadał.
W drodze do domu wpadł do Brzukałowej i dał jej uzgodnioną 50-kę. Po małej "bańce" kładł się zadowolony z życia spać.
Rano (koło 10-tej) obudził go podniecony listonosz pokazując mu duży nagłówek w lokalnej gazecie:
TAKA JEST POLSKA WIEŚ - PIJANY MOTŁOCH SPOIŁ ALKOHOLEM I BESTIALSKO SKOPAŁ NA ŚMIERĆ NIEWINNĄ KOZĘ...
Takie posty porąbane ![]()
Pewien facet opalał się na plecach i zdarzyło mu się zdrzemnąć. Oczywiście wskutek tego doznał poważnych poparzeń skóry. Zabrano go do szpitala. Szczególnie skóra na nogach była mocno zaczerwieniona i najlżejszy kontakt z nią, sprawiał facetowi potworny ból. Lekarz przepisał mu zażywanie mnóstwa wody, delikatną maść oraz Viagrę. Zdziwiony pacjent pyta:
- A po co mi Viagra?!!!
- Dzięki temu pana spodnie nie będą ocierać się o nogi - odpowiada lekarz.
Czapajew.
- Towarzyszu dowódco, otrzymaliśmy rozkaz, żeby zmniejszyć aparat...
- No cóż Pietka, aparat można zmniejszyć, ale wężownicę zostaw!
- Podobno spada ostatnio sprzedaż viagry
- Co, faceci zaczynają "pękać"?
- Nie, laski...
Z J. Lennona
"Wyobraź sobie, że jest pełno pracy i nikomu nie chce się do niej pójść..."
Zebrak podchodzi w parku do siedzącego na ławeczce starszego pana:
- Czy mógłby mnie pan wspomóc jakąś drobną sumą?
- Człowieku - stwierdza staruszek - ja sam ledwo wiąże koniec z końcem!
- To czemu zamiast siedzieć bezczynnie nie weźmiesz się dziadu za jakieś uczciwe żebranie!
Sędzia do oskarżonego:
- Z przykrością muszę stwiedzić, że pana przewinienia dyskwalifikują pana jako kierowcę samochodowego. W ciągu jednego tylko miesięca potrącił pan 3 przechodniów!
- Przepraszam panie sędzio, a ilu można?
Nastoletni Jasiu skarży się koledze:
- Każda laska, którą przyprowadzę do domu nie podoba się mamie...
- To wiesz co, przyprowadź taką, która będzie do niej podobna - radzi kolega
- Próbowałem, nie spodobała się tacie...
W pewnej saunie (mieszanej) doszło do poważnego wypadku. Młoda dziewczyna doznała poparzeń po tym jak zapalona zapałka upadła jej na owłosione łono.
Wraz z nią do szpitala dostało się trzech starszych mężczyzn z poparzonymi penisami. Próbowali ugasić ogień.
Z kobietami są z reguły same problemy,a z problemem, jak wiadomo to najlepiej się przespać. ![]()
Pozdrawiam
Z takiego jednej stronki zap... ![]()
Ze względu na kryzys oraz wymagania XXI wiecznych, zabieganych mężczyzn liderzy branży usług erotycznych postanowili otworzyć pierwszą sieć fast fiut - Fuck Donald.
Będzie to sieć szybkiej obsługi klientów płci męskiej, którzy obsługiwani będą w standardowy sposób, przez pracownice w takich samych mundurkach i oferujące standardowe pozycje "menu".
Jak powiedział w wywiadzie Ron Jeremy - dyrektor artystyczny Fuck Donalda ich standardową pozycją w menu będzie zestaw BigFuck, który to oczywiście będzie można powiększyć np. o dodatkowego loda.
- Zdajemy sobie oczywiście sprawę, że nie wszyscy Klienci gotowi będą do konsumpcji BigFuck`a - dodaje Jeremy - dla nich przewidzieliśmy inne pozycje w menu. Najprostszą będzie ręcznie robiony duży Shake z polewą.
W planach - zestaw Happy Meal z wibratorem, Fuck Drive oraz opcja dostawy do domu.
Podobno szykuje się konkurencja w postaci Burdel Kinga ![]()
dawno nie tego... ![]()
Złodzieje włamali się jeszcze w PRL-u do jakiegoś budynku. Rozglądają się, a tu nic nie ma.
- Niech to diabli wezmą! - zaklął jeden. - Chyba trafiliśmy na sklep.
Klient restauracji patrzy na rachunek:
"Dwie wódki - 15PLN,
Sałatka - 8PLN,
Jeśli przejdzie - 15PLN,
Cztery piwa - 20PLN"
- Panie kelner, co to kurna jest: "Jeśli przejdzie"?
- Ehh, no, nie przeszło...
Gość w restauracji do kelnera:
- Co to znaczy, że wasz lokal daje gwarancję na potrawy?
- A to znaczy, że jeżeli szanownemu Panu jedzenie nie posłuży, to może je Pan zwrócić.
Dwa linki na Walentynki ![]()
Humorum.pl - forum humoru » Posty przez sharkis
Forum oparte o: PunBB