1

(7 odpowiedzi, napisanych Dowcipy i humor)

dzięki bardzo! :-) szukam i szukam - juz kilka dni.. i zaśmiewam się do rozpuku :-)

2

(7 odpowiedzi, napisanych Dowcipy i humor)

Witajcie! jestem nowoprzybyla i mam do Was (ekspertów) megaprośbę. Proszę Was o jakieś śmieszne kawały o budowlańcach, remontach itp.

a na miły początek stary, ale jary (kurde słysze to i non stop się śmieję):

Przychodzi żaba do baru i jak to żaba - ubrana normalnie,spodnie ogrodniczki pobrudzone cementem i wapnem, w prawej kieszeni poziomica a w lewej kielnia , drelich roboczy rownież wyglada nie lepiej, a na glowie beret z antenka. Prosi barmana o jedno piwo. Barman zdziwiony, ale jak gdyby nigdy nic podaje piwo. Na drugi dzień ponownie pojawia sie zaba, ubrana jka wczoraj i sklada zamowienie -jedno piwo prosze! Barman juz coraz bardziej zdziwiony bo wczorajsze spotkanie uwazal za incydent nie godny uwagi. Postanowil interweniowac. Zadzwonil wiec do dyrektora cyrku i powiedzial o zdazeniu : Umowili sie na jutro na 17 jak to zwykle zaba przychodzi do baru aby poczekac na nia. Dzien nastepny ,godzina 17 , wchodzi zaba do lokalu : Dyrektor cyrku zdziwiony raz ze zaba a dwa jej stroj spodnie ogrodniczki  pobrudzone cementem i wapnem , w prawej kieszeni miara a w lewej kielnia  , marynarka robocza nadaje wyglad budowlanca a na glowie beret z antenka. Zdziwiony i zaskoczony zadaje pytanie -zabko , a czy ty czasami nie chcialabys pracowac w cyrku? -a czy cyrk to taki wielki namiot z brezentu - pyta zaba -tak-odpowiada dyrektor -a czy tam jest arena wysypana piaskiem? tak - brzmi odpowiedz -a czy wszystkie krzesla i miejsca sa z drewna ? -tak- krzyczy dyrektor - to po kiiego ch....ja ci muraz - mowi zaba

pozdrowionka gorące, choć już nie tak bardzo