Temat: "Czarny" humor
Zonaty facet przyszedł do spowiedzi
-Mam romans z pewna kobietą-mówi
-A cos bliżej-zaciekawia sie ksiądz?
-No,spotykamy sie,ocieramy sie o siebie ,ale jeszcze nigdy nie było penetracji
-Tarcie, to to samo,co włożenie.5 zdrowasiek i 100 zł na ofiarę!
Gośc odmówił modlitwę i szykuje sie do wyjścia.Ksiądz,który go
cały czas obserwował wyskakuje z konfesjonału i krzyczy
-Widziałem,nie wrzucił Pan 100 zl na ofiare
-Ale potarłem stówką o puszke,sam mówił Ksiadz,że tarcie to to samo,co włożenie.
Ręką konia nie oszukasz