Odp: jasiu nowy
- Miałeś w szkole same piątki, a mnie znowu nie wyszło... - mówi Jasiu do ojca po powrocie ze szkoły. - Czy ty na pewno jesteś moim ojcem?
O tempora, o mores, o ku**...
Dobry humor każdego dnia, codziennie śmieszne teksty! :-)
Nie jesteś zalogowany. Proszę się zalogować lub zarejestrować.
Humorum.pl - forum humoru » Dowcipy i humor » jasiu nowy
Strony Poprzednia 1 2 3 4
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
- Miałeś w szkole same piątki, a mnie znowu nie wyszło... - mówi Jasiu do ojca po powrocie ze szkoły. - Czy ty na pewno jesteś moim ojcem?
Lekcja geografii w 7 klasie.
- A teraz Jasiu powie nam o Morzu Martwym...
- Ale psze pani, ja nawet nie wiedziałem, że ono było chore...
To się nazywa "brak znajomości realiów" ![]()
20 lat poza granicami Kraju robi swoje...
Jasiu przygląda się swojemu nowo narodzonemu rozwrzeszczanemu braciszkowi i pyta mamę: - Myśmy go naprawdę dostali z nieba?
- Tak synku.
- No to nic dziwnego, że go zrzucili...
Młodszy braciszek Jasia widząc jak tata daje w skórę Jasiowi:
- Tatoooo, czy ja też będę musiał chodzić do szkoły...?!
Nauczycielka fizyki chce wyjaśnić uczniom pojęcie ciepła i mówi:
- Złóżcie dłonie i pocierajcie jedną o drugą. Co się teraz dzieje?
- Robią się takie czarne okruszki! - stwierdza Jasiu.
--------------------------------------------------------------------------
Nauczyciel przyłapał Jasia na oglądaniu Playboya:
- Jutro chcę widzieć twoja mamę!
- A po co czekać do jutra, jest na 42. stronie
Jasiu chodził do szkoły bardzo brudny więc jego nauczyciel napisał do rodziców:
- Jasiu śmierdzi, Jasia trzeba myć.
Następnego dnia w dzienniczku ojciec odpisał:
- Jasiu nie jest do wąchania. Jasia trzeba uczyć.
Wchodzi pani do klasy, pełna entuzjazmu.
- Moi drodzy! Dziś wszyscy się dowiecie, skąd się biorą dzieci...
Wstaje znudzony Jasio i pyta:
- A jak ktoś już jebał, to może skoczyć na fajkę?
Dzieci w szkole miały przygotować słowa zaczynające się na literę "K".
- Krzysiu, jakie słowo przygotowałeś?
- Komar.
- Bardzo dobrze.
- Aniu a Ty, jakie słowo przygotowałaś?
- Kot.
Przychodzi kolej na Jasia.
- Jasiu, jakie słowo przygotowałeś?
- Kamień.
- Wspaniale! Przynajmniej raz nie użyłeś brzydkiego wyrazu.
- Ale, ku**a, taaaaki wielki!!!
nie mogłem tego znaleźć, było?
Jasiu - pyta się pani - biorąc pod uwagę twoje lenistwo,
-jakim zwierzęciem chciałbyś być?
- Wężem.
- A dlaczego?
- Bo leżę i idę...
Wychowawczyni poleciła swoim uczniom spytać się rodziców, skąd się biorą dzieci. W domu ojciec Jasia odpowiedział: - Wystrugałem cię z ziemniaka.
Na drugi dzień Kazio idąc do szkoły włożył do plecaka jednego ziemniaka. Na lekcji nauczycielka po kolei przepytuje uczniów, czego się dowiedzieli w domu:
- Dzieci przynosi bocian...
- Dzieci znajduje się w kapuście...
Przychodzi kolej na Jasia, a ten pyta:
- Mam wyjąć i pokazać?
Jasiu czeka z mamą na samolot.
- Mamo, siku.
- Nie, bo zaraz przyleci samolot.
Po jakimś czasie:
- Mamo leci!
- Gdzie?
- Po nogawkach...
Tytułem wsparcia idei wypchnięcia trolli:
***
Nowy nauczyciel wchodzi do klasy, z uśmiechem podpiera się pod boki i rzuca:
-wszyscy nienormalni proszę wstać
Po dłuższej chwili ciszy słychać szurnięcie krzesła i wstaje Jasio.
-no proszę, a tera powiedz nam wszystkim dlaczego wstałeś
-no, bo proszę pana tak mi było jakoś smutno jak Pan tak sam stał
Przychodzi Jasiu pani nauczycielki, która dopiero co zaczęła pracę w szkole i mówi:
- Niech pani nie chodzi do lasu, bo panią zjedzą!!
Pani tylko kiwnęła gową. Po jakimś czasie mały znów przychodzi i mówi to samo. Pani się pyta:
- A dlaczego?
- Bo słyszałem jak mówił pan od przyrody do pana od fizyki: "Szanowny panie kolego, tę nową nauczycielkę, jakby tak dostać w lesie to by była uczta!!!"
Lekcja biologii - nauczycielka wyjaśnia dzieciom fenomen jąkania. Opowiada że jąkanie występuje jedynie u ludzi i żadna inna żyjąca istota nigdy nie została dotknięta wadą jąkania.
Na to Jasio podnosi rękę i mówi:
- To nie prawda pani profesor
- W takim razie wytłumacz dlaczego tak myślisz?
- Wczoraj gdy bawiłem się z kotem w ogródku, wskoczył przez płot wielki Rottweiler sąsiadów. Na to mój kot: "ssss .... ssss .... ssss .... " i zanim zdążył powiedzieć "Spierd...j" ten okropny pies zjadł go.
Mama się pyta Jasia:
- Dlaczego płaczesz?
- Bo mi się śniło, że szkoła się pali
- Jasiu, nie płacz to tylko sen
- No i dlatego płacze
Nauczycielka pyta dzieci w szkole - kim chcą być jak dorosną?
Jedno mówi - Ja chcę być kierowcą.
Drugie - ja chcę być nauczycielem..
- A ty Jasiu kim będziesz?
- Ja będę albo malarzem, albo lekarzem.
- Czemu taki wybór? Lubisz malować czy pomagać ludziom?
- Nieważne, chcę tylko oglądać gołe baby...
Nauczyciel pyta:
- Jasiu, ile miałeś lat w ostatnie urodziny?
- 7.
- A ile będziesz miał w następne?
- 9.
- Siadaj, pała!
- Niech to szlag, pała w urodziny!
.
Strony Poprzednia 1 2 3 4
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Humorum.pl - forum humoru » Dowcipy i humor » jasiu nowy
Forum oparte o: PunBB