Temat: O Szkotach

Nauczyciel w Szkocji pyta ucznia:
- Czy gdybym wrzucił tę monetę do kwasu siarkowego, to by się rozpuściła?
- Nie, panie profesorze.
- Dlaczego nie? - pyta zdziwiony nauczyciel.
- Bo gdyby miała się rozpuścić, to by pan nigdy jej tam nie wrzucił.

Szkot kupił piękny pałac i z dumą oprowadza przyjaciół po komnatach.
- A tu jest sala jadalna, w której mogłoby, oby nie, ucztować 60 osób...

Nowicjuszu, każde wrzucenie przez Ciebie linka zostanie wykorzystane przeciwko Tobie. Dodatkowo przed wstawieniem linka skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą wink
O tempora, o mores, o ku**...

2

Odp: O Szkotach

O jak dawno mnie tu nie było ^^ to zarzucam

Córka Szkota wraca ze szkoły:
- Tato tato, dostałam piątkę z fizyki! - mówi.
- Brawo! W nagrodę pójdziemy do cukierni i popatrzymy, jak ludzie jedzą pączki.


Więcej sobie teraz nie przypomnę... ale nie wiem jak wy, ale ja na miejscu tej córki to wolałbym już nigdzie nie iść big_smile

"Dżentelmen to mężczyzna, który potrafi opisać kobietę bez posługiwania się rękami." - Alec Guiness

3

Odp: O Szkotach

Po czym poznać, ze sie leci nad Szkocja?
- po papierze toaletowym suszącym sie na dachach.
---------------------------

Szkot pyta się w cukierni:
-Ile kosztuje okruszek ciasta?
-Okruszek to nic nie kosztuje.
-To proszę mi nakruszyć 2 kilo.
--------------------------

Rozmawiają dwaj Szkoci:
- wiesz, napisał do mnie brat z Ameryki, z którym nie miałem kontaktu od 20 lat.
- Tak? i co pisze brat?
- nie wiem, bo nie przykleił znaczka, więc nie odebrałem listu.
--------------------------

Szkot kupił butelkę whisky i włożył ją do kieszeni. Gdy przechodził przez jezdnię został potrącony przez samochód. Leżąc na jezdni chwyta się za mokrą kieszeń i mówi do siebie:
- Boże Spraw, żeby to była krew....
--------------------------

Szkot wsiada z dużym workiem do autobusu. Podchodzi do niego kanar i mówi:
- Będzie pan musiał zapłacić również za bagaż.
Szkot rozwiązuje worek i mówi:
- Wychodź synku. Tak czy owak trzeba zapłacić!

4

Odp: O Szkotach

Do kliniki dentystycznej przychodzi Szkot, wchodzi do gabinetu jednego ze stomatologów i pyta:
- Ile kosztuje wyrwanie zęba bez znieczulenia?
- 30 euro.
- A ile ze znieczuleniem?
- 50 euro.
- Poproszę w takim razie ze znieczuleniem.
Dentysta aplikuje Szkotowi znieczulenie i prosi, by ten poczekał przed gabinetem 10 minut, aż znieczulenie zacznie działać. Ponieważ mija pół godziny, a pacjent się nie pojawia, lekarz wychodzi zdziwiony przed gabinet i spotyka tam swojego kolegę, dentystę z gabinetu obok, który mu opowiada:
- Wyobraź sobie, miałem przed chwilą pacjenta. Ależ to był twardziel! Uparł się, że chce rwać zęba bez znieczulenia, a kiedy mu go rwałem, nawet się nie skrzywił!

Kładź się wróżko, nie gadaj..., życzenie jest życzeniem!

5

Odp: O Szkotach

Szkot pisze do angielskiej gazety:
-"Jeśli nie przestaniecie drukować tych wstrętnych dowcipów na nasz temat przestanę pożyczać waszą gazetę od sąsiada"

6

Odp: O Szkotach

Do drzwi Szkota puka śmierć.
- Kto tam?
- Nie bój się - nie goście!

Nowicjuszu, każde wrzucenie przez Ciebie linka zostanie wykorzystane przeciwko Tobie. Dodatkowo przed wstawieniem linka skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą wink
O tempora, o mores, o ku**...

7

Odp: O Szkotach

Para Szkotów w noc poślubną leżą sobie pod kołdrą...
Młoda pani zalotnie zagaduje:
- Kochanie jestem bez majtek!
- Ty nawet w takiej chwili musisz o wydatkach...?

Wszystko jest w rękach człowieka, dlatego należy je myć często.  - J.S. Lec

8

Odp: O Szkotach

Pewien Szkot dostaje telegram z wiadomością:
- "Pańska teściowa utonęła podczas rejsu. Ciało, całe oblepione małżami i ostrygami wyłowiono. Co mamy robić dalej?".
Szkot odpisuje:
- "Małże i ostrygi sprzedać - przynętę ponownie zanurzyć".

Wszystko jest w rękach człowieka, dlatego należy je myć często.  - J.S. Lec

9

Odp: O Szkotach

.

Wszystko jest w rękach człowieka, dlatego należy je myć często.  - J.S. Lec

10

Odp: O Szkotach

Szkoci wybudowali dom. Znajomi pytają się, jak im się na nowym mieszka.
- Ach wiecie, pokoje cudowne, tylko kuchnia trochę uwiera mnie w biodra.

***

- Młody połknął funta! Trzeba wezwać doktora, żeby go wyjął!
- Nie opłaca się. Za wyciągnięcie policzy sobie na pewno więcej.

***

Konduktor do Szkota:
- Ma pan bilet na osobowy, a ten jest pospieszny!
- Niestety, nie mogę dopłacić. Ale może pan powiedzieć maszyniście, żeby trochę zwolnił.

***

Dwaj Szkoci założyli się w zeszłe wakacje o szylinga, który dłużej wytrzyma pod wodą.
Zwłok do tej pory nie odnaleziono.

***

Szkot częstuje gości ziemniakami tłumacząc, że nie kupne ale z własnego ogródka.
- Przecież nie masz działki!
- Ale mam miejsce na cmentarzu i póki co posadziłem tam kartofle.