1

Temat: O Niemcach

Dawno już wątku nie zakładałem, mam nadzieję, że nie zapomniałem, jak się to robi big_smile

- Gdzie leżą Niemcy?
- Pod Stalingradem.

- Dlaczego Niemcy nie radzą sobie z powodziami?
- Bo nie można ich rozstrzelać.

- Jak nazywa się ten Niemiec, który mi ciągle chowa okulary?
- Alzheimer dziadku.

Nauczycielka w szkole pyta dzieci, czy ktoś zna jakieś zdanie po niemiecku?
Wyrywa się Jasiu:
- Ja znam!
- No to powiedz!
- Posztraffiam ffszystkichhh polakufff...

Niemieccy piłkarze są jak niemieckie jedzenie. Żeby byli dobrzy, muszą być przywiezieni z Polski

- Dlaczego w Niemczech takim powodzeniem cieszą się ogrodowe krasnale z Polski?
- W jakiś sposób trzeba było podnieść iloraz inteligencji wśród Niemców.

- Jak wygląda typowy Niemiec?
- Wysoki jak Goebels, szczupły jak Goering i blondyn jak Hitler!

- Jak odróżnić niemiecką kobietę do niemieckiej krowy?
- Po kolczykach.

- Dlaczego narodowy test inteligencji Niemców wypadł tak słabo?
- Bo pisali ludzie, a nie krasnale ogrodowe.

- Dlaczego Niemcy mają tak mało dzieci?
- Bo nie chcą ryzykować że ich dzieci odziedziczą urodę po matce.

- Dlaczego Niemcy cenią polskich kafelkarzy?
- Bo wreszcie dowiedzieli się jak powinno się układać kafelki.
- A dlaczego Niemki ich cenią?
- Bo wreszcie dowiedziały się co to znaczy orgazm.

Trzech niemieckich pracowników Media Marktu rozmawia ze sobą:
- Wiecie, ci Polacy nie są wcale takimi złodziejami. Stoję tu już 2 godziny, Polacy się kręcą, a ja nadal mam złoty zegarek na ręce!
- Faktycznie, jaki ładny!
- I nawet dedykacja jest: "Józefowi z okazji urodzin. Warszawa 1939".

- Dlaczego w Bawarii jest świeże powietrze ?
- Bo Bawarczycy nie otwierają okien.

- Jak to jest, że w Niemczech produkują tyle dobrych samochodów?
- Jak się ma takie brzydkie żony, to czymś trzeba się zająć.

- Dlaczego Niemcy nie zarażają się HIV-em?
- Bo nie mają przyjaciół.

- Co to znaczy, gdy krowa jest ładniejsza od kobiety?
- Po prostu przekroczyłeś granicę na Odrze.

I na koniec mój ulubiony:
- Na 10 niemieckich kobiet 12 jest brzydkich.

2

Odp: O Niemcach

Pewnie był, ale...

-Jak się nazywa mały niemiec?
-Mikroszkop.

Powiadają, że jak ktoś zmienia w wulgaryzmach niektóre litery na znaki takie jak *&#%@, to znaczy, że zamiast organów płciowych ma czarne kwadraty.

3

Odp: O Niemcach

-A jak się nazywa pól niemca?
-Szkopół.

4

Odp: O Niemcach

xps napisał/a:

mam nadzieję, że nie zapomniałem, jak się to robi big_smile

Czasem warto różne rzeczy wiedzieć "na wszelki wypadek".. W końcu nie na darmo powstało powiedzenie:
na "wszelki wypadek" to ma ksiądz..

O "Media" najprzedniejszy! Już mnie pół firmy nie lubi.. Mam nadzieję, że szef nie ma jakiegoś "innego" pochodzenia..

Niedaleka przyszłość.
Ulice Berlina patroluje dwóch policjantów. Nagle widzą kloszarda grzebiącego w śmietniku. Podchodzą i proszą o dokumenty.
Jeden bierze, czyta i zwraca sie do drugiego:
- Ty, Ahmed, patrz! Jakie dziwne nazwisko: "Müller"..

5

Odp: O Niemcach

kocio napisał/a:

Czasem warto różne rzeczy wiedzieć "na wszelki wypadek".. W końcu nie na darmo powstało powiedzenie:
na "wszelki wypadek" to ma ksiądz.

kocio - no po prostu nie mogłem się doczekać takiego komentarza. Nie zawiedliście mnie big_smile

6

Odp: O Niemcach

xps napisał/a:

..

Prowokator!

Specjalna dedykacja dla Ciebie zdjęcia o takim właśnie tytule:

http://images32.fotosik.pl/316/0bdd31ad5198697d.jpg

7

Odp: O Niemcach

Rozmawia dwóch Niemców:
- To prawda, co ludzie mówią, że masz strasznie brzydką żonę?
- Jakby ci to powiedzieć. Chirurg plastyczny powiedział, że taniej będzie ogon przyszyć.

8

Odp: O Niemcach

To może zaserwuję dowcip brodaty..

Grupa partyzantów umykających przed niemieckim wojskiem przyczaiła się w leśniczówce w głębi boru.
Nagle pukanie do drzwi.
- Kto tam?
- Partyzanci!
Chwila konsternacji..
- A ilu was tam?
- Zwanzig!!
=-=

Sytuacja analogiczna z tym że uciekająca przed niemieckim wojskiem partyzantka wpadła do wsi i dwaj ostatni maruderzy zaskoczeni przez niemców ukryli się w studni w centrum wsi.
Niemcy przeszukali sumiennie całą wieś i nie znalazłszy nikogo zebrali się przy studni..
- Uciekli..
Echo ze studni..
-ucieeklii..
- A może zwiali do lasu?
- ..może zwiali do lasuu..
- A może wrzućmy dla pewności granat do studni..
- ..a może zwiali do lasuu..
=-=

Dwaj kolejni pechowcy dopadli w ostatniej chwili zbawczych drzwi stodoły. Niestety.. bieda z nędzą i nawet siana w którym można by się zagrzebać brak. Ale leży skóra z jałówki. Nie namyślając się długo obaj junacy okryli się skórą i udają twardo krowę.
Wpadli niemcy, przeszukali całą wieś, nikogo nie znaleźli tylko jedną zabiedzoną krowę. Niemcy naród pracowity i sumienny postanowili krówką się zaopiekować. Po chwili Władek który robił za 'łeb' raportuje:
- Rany boskie, Juziu oni mi tu wiadro wody niosą..
- Pij Władziu, pij bo się wyda!
Chciał nie chciał ale musiał.. to i wypił. Po chwili..
- Juzek!!! Szkopy mi tu siano niosą!
- Żryj Władziu, żryj bo się wyda!
Zmógł Władek i siano po czym zaczyna strasznie rechotać.
- Coś Ty Władek do szczętu zgłupiał!? Wody się opiłeś, sianem obżarłeś i jeszcze Ci wesoło?
- Juziu.. Ty się teraz mocno trzymaj.. Oni właśnie do Nas byczka prowadzą..

9

Odp: O Niemcach

- Czym różni się Turek od Bawarczyka?
- Turek mówi po niemiecku