1

Temat: Co tam Panie w polityce?

Dwie staruszki (z gatunku moherowych):
- Przepraszam, która godzina?
- Nie wiem, ale to wina Platformy Obywatelskiej.

- Co oficjalnie łączy Jarosława Kaczyńskiego z o. Rydzykiem?
- Celibat.

W Iraku żołnierz amerykański i polski dyskutują sobie po służbie. Amerykanin:
- Ok, we have George Bush... but we have Stevie Wonder, Bob Hope and Jonny Cash too!
Na co Polak:
- Well, we have Kaczyński and... no wonder, no hope and no cash...

Ilu posłów PiS-u potrzeba, żeby zmienić żarówkę?
- Żadnego - wszyscy wiedzą, że żarówka nie świeci, bo elektrownia jest z układu.

2 Ostatnio edytowany przez xps (2008-07-29 20:43:55)

Odp: Co tam Panie w polityce?

Polska jest jak twórczość Lucasa:
1980 - Gwiezdne Wojny,
1981 - Imperium Kontratakuje,
1989 - Powrót Jedi,
1989 - 2005 - Mroczne Widmo,
2005- 2007 Atak Klonów.
Strach myśleć o Zemście Sithów...

Jedna z gazet ogólnopolskich przeprowadziła ankietę "Czy jesteś za wymianą samolotów rządowych na nowe?"
13% odpowiedziało "Tak, jak najszybciej."
87% odpowiedziało "Dopiero po poważnej katastrofie."

3

Odp: Co tam Panie w polityce?

Kiedys może zobaczymy takie epitafium:D

Tu leży Adam Michnik,
Przechodniu, spojrzyj w tę stronę,
Lecz przechodź w zupełnej ciszy,
Bo leży z magnetofonem.

4

Odp: Co tam Panie w polityce?

- Donek ty to bedziesz kiedyś premierem...
- Nie pierdol, roluj blanta

Z regulaminu:
2. Nie obrażaj innych, możesz komentować cudze teksty, ale tutaj wszyscy mają się dobrze bawić, a nie obrzucać epitetami.

Nobody expects The Spanish Inquisition!!!

5

Odp: Co tam Panie w polityce?

Dzisiaj podsłuchane w telewizji:

Jeśli premier był na haju, a prezydent na Helu, to jak oni się mieli kurna dogadać?!

Nowicjuszu, każde wrzucenie przez Ciebie linka zostanie wykorzystane przeciwko Tobie. Dodatkowo przed wstawieniem linka skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą wink
O tempora, o mores, o ku**...

6

Odp: Co tam Panie w polityce?

Skrzypek jako prezes NBP jest uosobieniem niezależności. Niezależnie, co mu każą, on to zrobi.

Giertych za czasów ministrowania powiedział, że jak nie będzie pieniędzy na podwyżki dla nauczycieli, to się poda do dymisji.
Chyba jeszcze nigdy nauczyciele nie czuli się tak rozdarci wewnętrznie...

Lech Kaczyński spotkał się w Londynie z Tonym Blairem. Trwają
uzgodnienia, kto był gospodarzem tego spotkania...

Politycy doprowadzili już do tego, że kiedy czytam, że PREZYDENT BYŁ NA PREMIERZE, to nie wiem, czy to relacja z wydarzenia kulturalnego, czy kolejny skandal seksualny

- Jaka jest różnica między szefem banku centralnego a murarzem?
- Musisz mieć kwalifikacje aby zostać murarzem.

W ramach realizacji rządowego programu "tanie państwo" Sejm głosował nad nowymi ustawami.
Wynik głosowania: ta nie, ta nie, ta nie...

Jak podała PAP, Renata Beger, zwana także Larą Croft polskiej polityki, oskarżyła Stanisława Łyżwińskiego o dyskryminację. Jej oznaką miało być przyjęcie pokrzywdzonej do Samoobrony bez żadnych warunków.

Lech K. zawsze umiał sobie jasno wytyczyć cel w życiu. Kiedyś była to piękna żona, teraz tanie państwo.

Nowe hasło wyborcze Samoobrony:
WSTĄP DO NAS - WCIĄGNIEMY CIĘ NA CZŁONKA!

Learn the rules. Then break some..

7

Odp: Co tam Panie w polityce?

przypomniał mi się stary ale bardzo wdzięczny o samoobronie (swoją drogą to trochę kopanie leżącego ale co mi tam smile )

Przyszedł facet zapisać się do samoobrony, pada pytanie:
- Dlaczego chce pan wstąpić w nasze szeregi?
Facet na to:
- A to było tak, przychdzę wczoraj do domu, a tam w sypialni moja żona z jakimś obcym facetem, wku*wiłem się, myslę sobie pójdę do córki powiem jej jaka z jej matki k*rwa. Wchodzę do córki, a ona w łóżku z jakimś murzynem. Szlag mnie trafił, pojechałem do matki wyżalić się, a ona w łóżku z listonoszem. To ja wtedy mówie do siebie: Ja wam jeszcze, ku*wa, wstydu narobie!!!

8

Odp: Co tam Panie w polityce?

Kaczyński miał kiedyś piękną żonę, ale już nie gra w "Simsy"...

Z regulaminu:
2. Nie obrażaj innych, możesz komentować cudze teksty, ale tutaj wszyscy mają się dobrze bawić, a nie obrzucać epitetami.

Nobody expects The Spanish Inquisition!!!

9

Odp: Co tam Panie w polityce?

- Mój mąż powiedział wczoraj, że jestem bardzo brzydka!
- Tak ci powiedział?
- No, nie dosłownie. Przyniosłam mu śniadanie do łóżka, a on się uśmiechnął, popatrzył na mnie i stwierdził, że przy mnie czuje się co najmniej jak prezydent.

10

Odp: Co tam Panie w polityce?

Kto to jest?
- Jak na człowieka nie jest zbyt wysoki, z pewnością nie jest też uznawany za przystojnego. Innymi słowy - niski i brzydki.
- Jest ponury, humorzasty, wiecznie niezadowolony.
- W swojej pomysłowości wykazuje pewną inteligencję, ukierunkowaną jednak głównie na zadawanie ciosów i ran swoim oponentom. Knucie przeciwko nim zabiera większość jego czasu i energii.
- Uważa, że zawsze ma rację, a za niepowodzenia najczęściej wini innych.
- Ponadto mieszka sam wraz z kotem i nie posiada ani prawa jazdy ani konta bankowego.






Kto to taki?









Oczywiście, że Gargamel.

11 Ostatnio edytowany przez vittorioso (2008-09-24 10:16:26)

Odp: Co tam Panie w polityce?

(w odpowiedzi na tytułowe pytanie: Co tam Panie w polityce?):
Przy obecnej jakości kandydatów pójście na wybory można porównać z wizytą w burdelu celem wybrania sobie żony.
----------------

Dziś rano Lech Kaczyński ogłosił ambitny plan dla IV RP, plan dostał kryptonim AKCJA WISŁA. Akcja ma polegać na pogłębianiu dna i trzymaniu się koryta.
----------------

12

Odp: Co tam Panie w polityce?

- Co tam nowego w polityce, sir?
- Niewiele sir, podobno rząd Kenii upadł.
- Ciekawe, a jak to się stało?
- Złamała się gałąź podczas posiedzenia gabinetu.

Z regulaminu:
2. Nie obrażaj innych, możesz komentować cudze teksty, ale tutaj wszyscy mają się dobrze bawić, a nie obrzucać epitetami.

Nobody expects The Spanish Inquisition!!!

13

Odp: Co tam Panie w polityce?

Dyskusja przy krzyżówce:
- Prezydent USA?
- Nie wiem...
- Na cztery litery...
- Hmmm...
- W środku "u".
- No nie żartuj....

Nowicjuszu, każde wrzucenie przez Ciebie linka zostanie wykorzystane przeciwko Tobie. Dodatkowo przed wstawieniem linka skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą wink
O tempora, o mores, o ku**...

14

Odp: Co tam Panie w polityce?

Maria Kaczyńska wyjechała na weekend. Prezydent nie miał co do gęby włożyć, więc zabrał dwóch ochroniarzy BOR-u i wybrał się do restauracji.
- Co pan poleca - pyta kelnera.
- Dzisiaj mamy wyśmienitą zupę z żółwia - odpowiada kelner.
Prezydent zamówił polecaną zupkę, czeka 30 min, 40, 50...
Zniecierpliwiony wysyła wreszcie BOR-owika do kuchni. Ten wchodzi i pyta:
- Co tak długo z tą zupą?
Widzi, że kucharz trzyma żółwia i macha mu nożem przy skorupie chcąc uciąć łeb.
Ale co ciachnie, to żółw chowa głowę do skorupy. BOR-owik na to:
- Pomogę panu!
Przytrzymał skorupę wielką łapą, wsadził żółwiowi palec w dupę.... Żółw wytrzeszczył gały i wyciągnął prężnie szyję a kucharz obciął mu łeb.
Zachwycony kucharz pyta BOR-owika:
- Ależ to było świetne panie, skąd zna pan taką sztuczkę?
BOR-owik na to:
- Widzi pan naszego prezydenta? Szyi nie ma a krawaty nosi!

15 Ostatnio edytowany przez sharkis (2008-10-22 01:59:28)

Odp: Co tam Panie w polityce?

smile smile

Prezydent Kaczyński musiał poddać się niedawno nagłej operacji. Podczas ostatniej, brukselskiej próby  podniesienia swoich notowań w społeczeństwie nadwyrężył sobie kręgosłup (moralny)

Czy to prawda, że nasz ukochany prezydent jest w stanie rozwięzać wszystkie nasze problemy?
Zasadniczo tak, lecz sposób w jaki to robi stanowi spory problem

Pojęcie (S)solidarności zmieniło w ostatnim czasie swoje znaczenie.
Obecnie przemianom ulega pojęcie braterstwa

Pytanie w jakimś tam, najbliższym referendum:
„ Masz zamiar w najbliższym czasie emigrować czy będziesz żyć nadal w kraju?
Jeśli to drugie to z czego?"

Jaka jest najkrótsza jednostka czasu? „Jeden Palikot“. To czas pomiędzy ukazaniem się  twarzy tego polityka na ekranie telewizora, a momentem przełączeniem na inny kanał.

Kładź się wróżko, nie gadaj..., życzenie jest życzeniem!

16

Odp: Co tam Panie w polityce?

W PiS witają dzień słowami:
"Niech Będzie Pochwalony Lech Kaczyński, Prezydent Najjaśniejszej Rzeczypospolitej i Brat Jego Jarosław - zawsze Dziewica"

17 Ostatnio edytowany przez kropkai (2008-12-04 16:41:59)

Odp: Co tam Panie w polityce?

sharkis a ile Palikotów = 1 Gołota ?

Coito ergo sum...(i proszę mnie nie poprawiać ! tu nie ma błędu!)

18

Odp: Co tam Panie w polityce?

kropkai, to proste
1 Gołota to 4 sekundy
Palokota załatwiam w 2
stąd prosty rachnek:
1 Palikot=2 Gołoty

niemazaco smile

Kładź się wróżko, nie gadaj..., życzenie jest życzeniem!

19

Odp: Co tam Panie w polityce?

Taa...chyba 2 Palikoty=1Gołota tongue

Coito ergo sum...(i proszę mnie nie poprawiać ! tu nie ma błędu!)

20

Odp: Co tam Panie w polityce?

Warto chyba przypomnieć tego świetnego satyryka, współtwórcę legendarnej "60-ki", bezlitosnego krytyka komunizmu i ... głupoty.

Jacek Fedorowicz - Przeciek z pałacu

Do cesarza Kraju Kwitnącej Wiśni przybył doradca z pilną wiadomością.
- Panie, zdąża ku nam prezydent Kraju Płaczącej Wierzby wraz ze świtą.
- Spodziewałem się tego - powiedział Cesarz - jesteśmy umówieni.
- Panie, jest sugestia, żeby spotkanie odwołać.
- Czemuż to?
- Z wielu powodów. Po pierwsze człowiek jest pechowy. Słyszałeś Panie o tym samolocie. A przedtem o Gruzji. A przedtem o Brukseli. A przedtem
- Co było w Brukseli?
- Miał tam mówić o Gruzji. Tylko po to poleciał. Ale dyskusja o Gruzji odbyła się akurat w momencie, kiedy on na chwilę wyszedł z sali. I tak jest ze wszystkim. W sumie to jednak mniejszy problem, ostatecznie można z nim rozmawiać i jednocześnie odpukiwać, a po wizycie pałac odczarować, gorzej, że on chce od nas zaświadczenie.
- Co takiego?!
- Przysłali brudnopis. "Stwierdza się, iż spotkanie głów Krajów Kwitnącej Wiśni i Płaczącej Wierzby było umówione przed wręczeniem Lechowi Wałęsie Pokojowej Nagrody Nobla, w związku z czym nie zachodzi podejrzenie, że głowa Kraju Płaczącej Wierzby znała możliwą datę obchodów 25. rocznicy tego wydarzenia i specjalnie uciekła z granicę, żeby nie uczestniczyć, a także uniknąć rozmowy z Prezydentem Kraju Kwitnących Winnic, który będzie na tych uroczystościach".
- Przecież z tego wynika, że musielibyśmy się umawiać przed grudniem 1983!
- W kwestii konkretnych dat, oni są gotowi do negocjacji. Byleby był jakiś papier. Głowa Kraju Płaczącej Wierzby jest w tragicznej sytuacji. W ramach solidarności władców świata mógłbyś panie poratować nieszczęśnika. Jak byś posłuchał, co o nim mówią mieszkańcy Kraju Płaczącej Wierzby
- Zaświadczenia nie wydam.
- Spodziewałem się tego, Panie, dlatego poradziłem: odwołajmy wizytę.
- Co to da?
- Unikniemy tego wszystkiego, co mogłoby się podczas wizyty zdarzyć w pałacu, a może się, ja nie chce straszyć, zdarzyć wszystko. To raz. Ponadto, dajemy mu szansę: odwołujemy, on wsiada w samolot i nawet jak to jest ten samolot, to nie szkodzi. Zdąży. Obliczyliśmy czas podróży, biorąc pod uwagę zmianę samolotów w Kazachstanie, na Ukrainie i ewentualnie czarter helikoptera w Rzeszowie. Ma szanse dolecieć do Gdańska w sobotę przed południem.
- No nie wiem. Nie mogę przecież oficjalnie ogłosić, że nie przyjmę go, bo chcę dać mu szanse na zdobycie jak to się u nich mówi? Plusów dodatnich. Obrazi się i do końca życia będziemy mieli przechlapane u niego i u jego brata! Chyba, że... dobrze wiesz, mój drogi doradco, że takich chwytów nigdy nie stosowałem, ale raz wyjątkowo, żeby ratować człowieka, chyba będę musiał
Doradca kiwnął głową i szybko wziął się do redagowania komunikatu o nagłej niedyspozycji Cesarza.

Źródło: Gazeta Wyborcza

Kładź się wróżko, nie gadaj..., życzenie jest życzeniem!

21

Odp: Co tam Panie w polityce?

no tak, nie był tam gdzie spotkali się Dalajlama i Donald Lama..... pewnie Bolek się cieszy , to w sumie fuksiarz ;-) za komuny nigdy kasy nie brał , a jak już jest dowód ,że wziął 1500zł ( dwie średnie ówczesne pensje ) to tytułem "zwrotu kosztów podróży na spotkanie w Warszawie które odbyło się w Gdańsku" ;-)

22

Odp: Co tam Panie w polityce?

Mnie najbardziej zadziwia specyfika wzroku prezydenta Najjaśniejszej.Rzadko oglądam wiadomości (bo się boję o swoją psychikę) ale kiedyś zrobiłem taakiego karpia jak powiedział:- "widziałem,że na pewno strzelali rosjanie,nie wiem tylko czy to byli oni czy one,bo było ciemno"! Potrafi w ciemności poznać jakiej ktoś jest narodowości a płci nie! Ja mam kurde na odwrót! A może to ja powinienem się leczyć! Bo takiego prezydenta to chyba się bada wszechstronnie przed objęciem urzędu?

Coito ergo sum...(i proszę mnie nie poprawiać ! tu nie ma błędu!)

23

Odp: Co tam Panie w polityce?

kropkai napisał/a:

Bo takiego prezydenta to chyba się bada wszechstronnie przed objęciem urzędu?

I tu nasuwa sie mysl, ze kolejna, zapewne duza, kwota pieniedzy zostala zmarnowana...

emigrant prawie polityczny

24

Odp: Co tam Panie w polityce?

Cośtam cośtam

25

Odp: Co tam Panie w polityce?

to wszyto było zaplanowane przez naszą jakże "mądrą" głowę państwa