1

Temat: niedzwiadek

Szedł sobie niedzwiadek przez las. Potknal sie na kamieniu i wybil sobie wszystkie zeby. Strasznie sie tego wstydzil i schowal sie w krzakach. Siedzi sobie tam juz kilka dni. Noca obok przechodzil lesniczy, uslyszal halas dochodzacy z krzakow i przyswiecil sobie latarka. Pyta sie:
-Kto tam siedzi?
-Nieśfieć-odpowiedzial niedzwiedz