Temat: Dlaczego...
- Dlaczego pan nie ratował swojej żony, gdy tonęła?
- A skąd miałem wiedzieć, że się topi? Wrzeszczała jak zwykle...
Dres w kosmosie:
– Houston! Macie jakiś problem?
I Bóg rzekł:
- Niewiasto, ty będziesz miała wielkie bóle w trakcie porodu. Mężczyzno, ty będziesz ciężko pracował, o ile znajdziesz pracę. I ziemia będzie miejscem wielkich cierpień.
I Adam rzekł:
- Ale Panie Boże, wszystko to za jedno jabłko? Jutro mogę Ci przynieść całą skrzynkę…
Pierwsze prawo socjologii - nie robić badań opinii publicznej w poniedziałek rano.
Wraca elektryk w nocy do domu. Żona wściekła, bo na pewno u kochanki był... I mówi:
- A druta chociaż zaizolowałeś?
Młoda dziewczyna prowadzi wózek z niemowlakiem. Spotyka dawno niewidzianą znajomą. Ta od razu zagląda do wózka i peroruje:
- A gu gu gu, jaki wspaniały dzidziuś, no normalnie podobny do twojego męża jak dwie krople wody!
- Hm... chora sąsiadka poprosiła mnie, żeby wyjść z jej dzieckiem na spacer.
[autentyk]
- Mamo!
- Maaamoo!!
- Maaammmooo!!!
- Jezu, co się stało?!
- Robiliśmy zawody...
- ?!
- ... który z nas głośniej cię zawoła...
Islandzcy konstruktorzy opracowali model wulkanu przeciw pociągom i autobusom.
- Czy jest jakaś miara szczęścia?
- Tak, promile.
Jedzie dyliżans przez prerię, zatrzymuje się co pół godziny, woźnica schodzi z kozła i trzaska drzwiami mimo, że nikt nie wsiada i nie wysiada.
Po którymś razie pasażerowie w dyliżansie pytają go o powód takiego postępowania.
- A to widzicie, ze względu na konie. Jak się zatrzymamy i trzasnę drzwiami, to konie myślą "O, ktoś wysiadł, będzie lżej" i szybciej idą dalej!
Jadą więc, woźnica co pół godziny zatrzymuje dyliżans i trzaska drzwiami, aż za którymś razem jeden koń mówi o drugiego:
- Ja już dalej nie idę! Co chwila ktoś wsiada!
12 faktów które wiem o tobie
1. Czytasz ten komentarz.
2. Teraz myślisz sobie że to głupi fakt.
4. Nie zauważyłeś że ominąłem 3.
5. Teraz to sprawdzasz.
6. Uśmiechasz się.
7. Nadal czytasz mój komentarz.
8. Wiesz że wszystko co napisałem to prawda.
10. Nie zauważyłeś że ominąłem 9.
11. Teraz to sprawdzasz.
12. Nie zauważyłeś, że jest tylko 10 faktów
Rozmawia dwóch kumpli w barze:
- Wiesz, mamy z żoną taki system. Kiedy budzimy się rano pytam się jej jaki dziś będzie dzionek. Jak mi odpowie, że słoneczny, to znaczy, że będzie małe bara-bara. Jak mówi, że pochmurno, to nic z tego. Czasem też mawiała, że pogoda zmienna. Wtedy musiałem się postarać, żeby do czegoś doszło...
- Hmm, no całkiem ciekawe, wiele sprawa ułatwia. Ale czemu mi to mówisz?
- Bo mam w związku z tym jedno pytanie do Ciebie...
- Wal.
- Czy my żyjemy w Polsce, czy w p****lonym Mordorze?
Najskrytsze marzenia polskiego mężczyzny:
Córka - zdjęcie na okładce 'Cosmopolitana';
Syn - zdjęcie na okładce 'Przeglądu Sportowego';
Kochanka - zdjęcie na okładce 'Playboya';
Żona - zdjęcie w programie 'Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie...'.
Pinokio trafił na wiejską zabawę. Jakaś panienka zaczyna się do niego kleić, a on mówi:
- Te, lala. To, że jestem z drewna to nie znaczy, że interesują mnie deski.
Zatonął statek. Z katastrofy uratowały się trzy osoby - dwóch mężczyzn i kobieta. Jak tylko dopłynęli do bezludnej wyspy, faceci zaczęli się tłuc między sobą o to, któremu należy się kobieta. Widząc to, zaczęła ich rozdzielać, mówiąc:
- Nie rozumiem problemu, panowie. Jak wam mogła przyjść do głowy myśl, że którykolwiek z was jest zbędny!?
Odkąd pamiętam, zawsze miałem sklerozę.
Kobiety zawsze mówią to co myślą, tylko nieco częściej.
Życie to chytra sztuka. Kiedy masz wszystkie karty w ręku, zaczyna grać z tobą w szachy.
O tempora, o mores, o ku**...