Temat: Intelektualista...

Intelektualista (6 klas), lubiący czytać książki (z obrazkami), rozmowny (jak wypije), zgodny (jak śpi), prawdomówny (jak się pomyli), pracowity (jak nie ma za co wypić), pobożny (jak ma kaca), miły (jak coś potrzebuje) - pozna kobietę, dla której mąż i jego dobro są najważniejsze!


Co za bezsensowny temat, żeby rozważać na której randce powinno się uprawiać seks...
Na każdej!


Mąż wchodzi do łózka i szepcze żonie do ucha:
- Nie mam slipek!
- Jutro ci wypiorę...


Na piłce nożnej w Polsce znają się wszyscy. Od wielu lat jesteśmy ekspertami w skokach narciarskich - geometria lotu i telemarki nie mają dla nas tajemnic.
Niedawno poznaliśmy dogłębnie tajniki F1 - w zasadzie każdy Polak z pomocą szwagra jest w stanie założyć podwójny dyfuzor do Golfa.
A teraz w trybie eksternistycznym stajemy się ekspertami od czarnych skrzynek, trajektorii lotu oraz procedur lotniczych.


Mężczyzna powinien zbudować dom, zasadzić drzewo i spłodzić syna. A sprzątanie domu, podlewanie drzewa i wychowywanie bachora to babska robota.


Zostało udowodnione, iż babcie, które stoją po coś w kolejce dłużej, niż pół godziny, zapominają, po co przyszły i zaczynają bluzgać na władzę.


Mam w sobie coś z Pudzianowskiego i Einsteina,
Szkoda tylko, że chodzi o wiedzę Pudzianowskiego i umięśnienie Einsteina.


Twoja Stara widziała więcej żołędzi niż leśniczy...


Dwie blondynki stoją nago przed lustrem. Jedna z nich ma czarne owłosienie łonowe.
- Widzisz – mówi do drugiej - taka całkiem głupia to ja nie jestem!


Moja żona może spokojnie otwierać zakład akupunktury. Nikt nie potrafi lepiej niż ona wbić szpili.


Podjeżdża facet porszakiem na parking i zajmuje miejsce dla niepełnosprawnych. Wygląda kobiecina z budki i pyta podejrzliwie:
- Przepraszam, to miejsce jest dla ludzi niepełnosprawnych. A pan na co choruje?
Gościu nie zatrzymując się rzuca:
- Na syndrom Tourette'a, głupia ci..o!!!


- Wczoraj poszedłem do psychologa.
- I co?
- Przez dwie godziny opowiadał mi jakie to sucze, jego żona i teściowa. Od razu zrobiło mi się lżej...


- Ile jest rodzajów przyjaciół? - pytają mędrca
- Trzy - odpowiada. - Jest przyjaciel jak jedzenie - szukasz go każdego dnia; jest przyjaciel jak lekarstwo - szukasz go wtedy kiedy potrzebujesz i jest przyjaciel jak choroba - stale Ciebie szuka.


Na imprezie chłopak z dziewczyną chcą się bliżej poznać.
Widząc go w pełnej okazałości dziewczyna zauważa lekceważąco;
- Kogo masz zamiar tym małym „Wacusiem” uszczęśliwić?
- Siebie – odpowiada spokojnie chłopak zabierając się do rzeczy.


- Fajna jesteś, jak wypijesz!
- Ty też jesteś fajny, jak wypiję.


Sprzeczali się Grek z Włochem, przy piwku, która kultura była ważniejsza.
[G]rek mówi:
- My mamy Partenon.
[W]łoch odpowiada:
- My mamy koloseum.
G - Mieliśmy wielkich matematyków.
W - My mieliśmy rzymskie imperium.
I tak kłócili się godzinami, aż w pewnym momencie Grek rzekł:
- My wynaleźliśmy seks.
Zamurowało na chwilę Włocha, pomyślał chwilkę, po czym odpowiedział:
- Tak, ale to my pokazaliśmy go kobietom.


- Dlaczego kobiety mają większe oczy niż mężczyźni?
- U kobiet są one większe, żeby mogły lepiej śledzić mężczyzn, a mniejsze u mężczyzn, żeby trudniej je było wydrapać.


Jeśli przy słowie "dziękuję" kobieta się uśmiecha, znaczy, że po prostu ci dziękuje. Nie zadawaj pytań, nie padaj, ciesz się chwilą. Natomiast jeśli kobieta mówi 'Bardzo ci dziekuję' - to czysty sarkazm. Ona w ogóle ci nie dziękuje.
Słowo "Nieważne" to kobiecy sposób na powiedzenie SP***ALAJ.

Nowicjuszu, każde wrzucenie przez Ciebie linka zostanie wykorzystane przeciwko Tobie. Dodatkowo przed wstawieniem linka skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą wink
O tempora, o mores, o ku**...