1

Temat: jak to możliwe?

że małolat, przygłup, troll, menda terroryzuje forum istniejące kupę lat, goszczące elitę polskiego  poczucia humoru.
Otóż powiem Wam, moderator od dawna olewa to forum, nie zasługuje na miano jego opiekuna.
Nie zagląda wcale na forum, nie zrzekł się swoich uprawnień na korzyść kogoś aktywnego.

Jest mi niezwykle przykro, że źródło mojej inspiracji, kopalnia nieśmiganych dowcipów, lektura do której zaglądam często i chętnie grzebię w bardzo starych tematach pełnych kapitalnych kawałków zaśmiecana jest przez małoletniego przygłupa.

Apeluję do starych użytkowników forum o odszukanie kontaktów osobistych z moderatorem oraz zachęcenie go do rezygnacji z przywilejów założycielskich.

I żeby nie było nie regulaminowo:

Ania /tak ta autorka błyskotliwych wpisów 3 x dziennie, co wali jej z japy/ znalazła skunksa.
-wiesz jak on świetnie całuje, chwali się koleżance
-a smród?
-a tam, dwa dni rzygał i potem się przyzwyczaił

2

Odp: jak to możliwe?

W murzyńskiej wiosce rodzi się białe dziecko, Ania84. Poruszenie, konsternacja, rodzice idą do szamana.
- Szamanie, jesteśmy oboje czarni a dziecko się urodziło białe, jak to może być?
- A robiliście to po murzyńsku?
- Tak, tak, po murzyńsku!
- Od tyłu po murzyńsku?
- Od tyłu po murzyńsku!
- A palec w pupie był?
- Nie było.
- No to tędy się światło dostało!

3

Odp: jak to możliwe?

Przychodzi Ania84 na basen:
- Psze pana, ja bym chciała sobie popływać...
Ratownik patrzy z politowaniem: - A ty w ogóle umiesz pływać?
- Umiem! Umiem! Pokazać panu?
Ratownik prowadzi ją na brodzik. Ania84 wskakuje i pływa, żabką, motylkiem, zmiennym, kraulem... Ratownik na to z podziwem:
- Dziecko, a kto cię tak nauczył pływać?
- Mój tata! Idziemy sobie nad jezioro, wypływamy jego łódką i ja sobie potem pływam.
- A nie jest to dla ciebie trudne?
- No czasem. Kamienie są coraz większe i coraz trudniej się z worka wydostać.