Pewien facet budzi sie rano, po bogatej w wydarzenia nocy u boku swojej kochanki. Patrzy na zegarek i przypomina sobie, ze za 10min. ma zamowiona wizyte u dentysty. Wyskakuje wiec z lozka, narzuca na siebie w pospiechu ciuchy i leci na zlamanie karku, nie myjac zebow.
Kiedy juz siedzi w fotelu dentystycznym z rozwarta "paszcza", zauwaza, ze pielegniarka i dentystka, caly czas sie rumienia, chichocza
i spogladaja raz na siebie raz na niego. W koncu facet nie wytrzymuje i pyta jaki jest powod ich wesolosci.....
- Czy pan uprawial moze wczoraj wieczorem sex?
- Tak, odpowiada zazenowany
- A czy zasnal pan moze w pozycji 69?
- Tak......a co? Mam moze wlosy lonowe miedzy zebami?
- Nie, ale ma pan kupe w nosie....