51

Odp: ZLOT po raz DRUGI

i ta ruda co po parkingu chodziła i mruczała "poloneza czas zacząć"
.
.
.
.
.
.
rdza

jeżeli historia jest dobra to po co rujnować ją faktami smile - Mark Twain

52

Odp: ZLOT po raz DRUGI

zlećmy sie co? bo tak jakoś potrzebuję gdzieś pojechać, może w sierpniu, może być poznań nawet, bo mam tam koleżankę i mogę u niej adama z dzieckiem zostawić smile

jeżeli historia jest dobra to po co rujnować ją faktami smile - Mark Twain

53

Odp: ZLOT po raz DRUGI

hmmmm...
Czytam, czytam i oczom nie dowierzam. Chyba drugi raz mi sie uda trafic po dluzszej przerwie na forum akurat na zlota wink To by bylo piekne. Ja oczywiscie jestem za, z terminami u mnie kiepsko bo na 2 etaty tyram jak osiol. Ale mysle ze da sie cos wymyslic. Tylko ktos lub Ktos musialby mnie przypilnowac na ten przyklad telefonicznie czy kontroluje ustalenia wink Tzn. najlepiej jakby bylo ustalone to mi po prostemu jakos dac znac...

no i dowcip na powitanie (pewnie byl ale na swoje usprawiedliwienie moge rzec, ze jeszcze nie zdazylem ogarnac co bylo a co nie bylo)

U wrót raju św. Piotr pyta duszyczke która próbuje się tam wepchać na chama:
- Ktoś ty?
- Ja? biskup Rzymu.
- Biskup Rzymu? Nie kojarzę.
- No, namiestnik Pański na Ziemi.
- To Bóg ma namiestnika? Nic mi o tym nie wiadomo.
- Jestem głową kościoła katolickiego!
- A co to takiego?
- ...
- Dobra. Czekaj tu, idę spytać szefa.
(tup, tup, tup)
- Panie Boże, masz chwilkę? Jest tu taki jeden, mówi, że jest papieżem, Twoim namiestnikiem na Ziemi, głową czegoś tam..
- Nie kojarzę. Ale moment... Jezusie, może ty coś o tym wiesz?
- Nie, tato, nie kojarzę. Ale pójdę z nim pogadać.
Po chwili wraca Jezus zwijając się ze śmiechu i mówi:
- Pamiętacie to kółko wędkarskie, które zakładałem 2000 lat temu?
- Ta, no, i?
- Oni do tej pory działają!

emigrant prawie polityczny

54

Odp: ZLOT po raz DRUGI

cię borys zmartwię, bo zlot utknął w martwym punkcie, ja jak juz napisałam bardzo chętnie w sierpniu, a dokładnie od 14 do 27

a dowcipu oczywiście nie było wink

jeżeli historia jest dobra to po co rujnować ją faktami smile - Mark Twain

55

Odp: ZLOT po raz DRUGI

Witamy Borysa po 100 latach nieobecności!

a nio dowcipu nie było tylko 3 dni temu coś jakby przemknęło ale kto by zwracał uwagę na szczegóły wink

W stylu new wave z San Francisco - zaczynamy białe disco...

56

Odp: ZLOT po raz DRUGI

Po jakich stu latach... tylko... rok mnie nie bylo...

A jak bedziemy jechali na zlota to mozemy sie zabrac razem wink

No i z tego co doczytalem, to zlot w Warshau? Wobec tego

Prezydent Kaczyński odwiedza wzorcowe gospodarstwo rolne. Gdy znalazł się w
chlewni, pośród stada dorodnych świń, fotoreporterzy natychmiast zaczęli
strzelać fotki. Na to Kaczyński: - żeby mi tam nie było jakiegoś głupiego
podpisu pod zdjęciem typu "kaczka i świnie " czy coś takiego...
- ależ skąd Panie Prezydencie - odpowiadają reporterzy. Wszystko będzie
cacy.
Nazajutrz ukazuje się gazeta ze zdjęciem Kaczyńskiego wśród świń z podpisem:
"Lech Kaczyński (trzeci od lewej)".



Warszawa, korek na Jerozolimskich, do jednego kierowcy odzywa się drugi:
- słuchaj, porwali prezydenta Kaczyńskiego, żądają 100 000 000 złotych,
bo inaczej obleją go benzyną i podpalą, robimy właśnie zbiórkę...
- Tak? A po ile dają inni kierowcy?
- No tak po 2 - 3 litry...

Ostatnio edytowany przez Borys (2006-07-05 14:22:27)

emigrant prawie polityczny

57

Odp: ZLOT po raz DRUGI

Czyżbyś był z moich stron wink ?

W stylu new wave z San Francisco - zaczynamy białe disco...

58

Odp: ZLOT po raz DRUGI

niom
dokladnie z moreny wink

emigrant prawie polityczny

59

Odp: ZLOT po raz DRUGI

To rzut beretem (z antenką) ode mnie wink

W stylu new wave z San Francisco - zaczynamy białe disco...

60

Odp: ZLOT po raz DRUGI

no... I mam jeszcze jeden atut- jestem zmotoryzowany wink

A ztego co zauwazylem to jeszcze kolega xps jest z okolicy wink

Ostatnio edytowany przez Borys (2006-07-06 11:21:45)

emigrant prawie polityczny

61

Odp: ZLOT po raz DRUGI

Tu sami swoi wink

W stylu new wave z San Francisco - zaczynamy białe disco...

62

Odp: ZLOT po raz DRUGI

Warszawa też mi pasuje, nawet mam bliżej, organizujcie i dajcie znać smile

jeżeli historia jest dobra to po co rujnować ją faktami smile - Mark Twain

63

Odp: ZLOT po raz DRUGI

jak na razie zlot jest po sąsiedzku, jotemowy, ale będzie tam Zuska, polidaktyl i moja skromna osoba.
Jakby ktoś chciał dołaczyć to miło będzie...

Zlot w wakacje absolutnie mi nie pasuje ze względów osobistych. Październik pewnie jak już, najbliżej smile
Chyba że do mnie przyjedziecie big_smile

Aha, d.v odezwij się, muszę Ci te płyty zwrócić, nie?



Wściekły upał, duchota w zatłoczonym autobusie,
a tu jakiś facet puścił bąka. Obrzydliwy smród!
Ludzie zaczynają się burzyć:
- Co za chamstwo! Jak można w takim ścisku! Żadnego szacunku dla innych!
- KTO TO ZROBIŁ?!
Nikt się oczywiście nie przyznaje. Jeden z pasażerów deklaruje,
że znajdzie winowajcę. Wyciąga długi kawał sznurka i prosi, żeby
wszyscy chwycili go prawą ręką. Sznurek rozwija się, wędruje po
autobusie zygzakami, żeby dotrzeć do wszystkich, wszyscy łapią
go prawą ręką.
- No jak, wszyscy trzymają sznurek prawą ręką?!
- Taaaaak!
- Ten, kto puścił bąka, też?!
- Tak....

64

Odp: ZLOT po raz DRUGI

[quote=Reszka]Chyba że do mnie przyjedziecie big_smile[/quote]
Dla Ciebie nawet na koniec swiata wink A Macie tam u siebie jakas knajpe gdzie nas nie wywala przed 5 rano?

emigrant prawie polityczny

65

Odp: ZLOT po raz DRUGI

do stargardu to nie mam za bardzo jak jechać sad  ale dajcie znać w tym październiku może sie co wymyśli:)

jeżeli historia jest dobra to po co rujnować ją faktami smile - Mark Twain

66

Odp: ZLOT po raz DRUGI

Odzywam się. W końcu się znów pod neta podpiąłem bo długim obcowaniu ze słowem drukowanym (wiecie jak to fajnie ponad 2 miesiące bez netu, tylko knigi i czasopisma?!). A poza książkami to moje nowe Kochanie mi czas umilało (tak, tak, śmiejcie się, stary zatwardziały kawaler defał się zakochał tongue).
Co do płyt - jutro przez Stargard przelotem nach Posen będę wink Żartuję oczywiście... Zdryndamy się, wpadnę pewnego pięknego dnia (który przez ten fakt pięknym być przestanie) po odbiór.

A tak we w ogóle to WITOJCIE WSIE!

Polska to takie dziecko z downem, trzeba je kochać, ale cudów to nie należy się spodziewać...
(Chorzy na zespół downa - bez urazy...)

67

Odp: ZLOT po raz DRUGI

WITOJ smile

jeżeli historia jest dobra to po co rujnować ją faktami smile - Mark Twain

68

Odp: ZLOT po raz DRUGI

WITOMY!! smile

Don't worry. Be Zuska ;-)

69

Odp: ZLOT po raz DRUGI

Ufff... pamiętam hasło! Wieki mnie tu nie było smile Pozdrawiam Karolinę, pozdrawiam wszystkich uczestników tego forum a w szczególności tych, którzy gościli na zlocie JM. Szkoda tylko, że już po czasie dowiedziałem się o tym fakcie, bo bym dokładniej prześwietlił te osoby tongue Życzę powodzenia w organizacji własnego spotkanka, bo to zawsze fajna sprawa móc na żywo spotkać autorów tych wszystkich zabawnych i ciekawych postów i przekonać się, że w rzeczywistości są jeszcze fajniejszymi osobami niż to się mogło wydawać wink

No i może uda Wam się jednak zaprosić szefową tongue

70

Odp: ZLOT po raz DRUGI

Zlot - piekna rzecz.... z tego wyjsc moze, a obcych zapraszacie? No, tych co to dopiero odkryli i raczkuja?
Mam tez pytanie techniczne: jak tu chodzi zegar? domyslam sie, ze tak jak mu Chuck pozwoli... ale pisze rano a on wyswietla popoludniu, wiec on w Moskwie jest? czy jeszcze dalej...

Siedzi chlopak w zatloczonym tramwaju. Wchodzi babcia i stajac nad nimi sie kiwa, poszturchuje, wyraznie sie domaga ustapienia miejsca. Chlopak zagaduje:
- Co, usiadloby sie?
-Oj, usiadlo. Opowiada babcia.
- Pewnie nogi bola?
-Oj, bola, bola...
- A jak mloda byla to miejsca ustepowala?
-Ustepowala, ustepowala. zapewnia babcia solennie.
- Dlatego nogi bola....

-----------
A propos babci. Kiedys z kolegami jechalismy pociagiem na praktyki. W pociagu dosyc tloczno a my chcialismy przedzial dla siebie tylko, a tu babcia tak ze 70 lat sie dosiadla. Przedzial dla palacych wiec kazdy zapalil, myslac babcie "wykurzyc". Minelo ze 40 minut, w przedziale sino jak w szkolnej toalecie w czasie przerwy, niektorzy koledzy pozielenieli, a babcia wyciagajac pol papieroska sie odzywa: Panowie tak palicie to i mnie sie zachcialo...

Terra est rotunda - jak powiedzial Nikodem D.

71

Odp: ZLOT po raz DRUGI

hehe załatwiła was bez mydła, ale ogólnie to uważam że trzeba babciom ustępować, bo jak ja będę babcią to też chce żeby mi ustępowali tongue

a zaproszeni są pewnie wszyscy, kto da radę przyjechać smile

jeżeli historia jest dobra to po co rujnować ją faktami smile - Mark Twain

72

Odp: ZLOT po raz DRUGI

ja niestety nie mogę w wakacje

polidaktyl: mam już Twoją "pederastkę" więc można robić minizlot tongue

73

Odp: ZLOT po raz DRUGI

mini zlot w pederastce? jak?, tej sztuki jeszcze  nie znam...

Kiedys byl taki kawal...
Papuga strasznie bluznila, wiec wlasciciel kiedy zapraszal kolezanki.... odwracal klatke z papuga do sciany, zeby nie bylo wstydu.
Az, raz z kolezanka piekne dynamiczne bara bara i nagle zaczelo im sie wymykac przescieradlo, wiec kolezanka mowi:
- Popraw kolanem...
A papuga:
Leb skrece, ale musze ten numer zobaczyc...

Terra est rotunda - jak powiedzial Nikodem D.

74

Odp: ZLOT po raz DRUGI

Ciekawe czy wogóle coś z tego zlatywania sie po raz drugi będzie...oby tak smile

Gościu miał papugę, którą w słoneczne dni wystawiał na parapet aby sobie oglądała ulicę. obok bydynku często przechodził patrol policji. Papuga potrafiła mówić i często ich zaczepiała:
- te policjant
- co? (odpowiadał)
- ty huju
Aż pewnego razu się wkurzyli i właścicielowi dali mandat. Ten zbił papugę i zabronił jej więcej tak brzydko mówić.
Za kilka dni jak papuga pojawiła się w oknie i przechodził patrol:
- te niebieski
- co?? (odpowiada)
- ty wiesz o co chodzi!

Marzenia są lekkie, ulotne i to dzięki nim nasze życie staje się piękniejsze ;-)

75

Odp: ZLOT po raz DRUGI

no ciekawe - pierwszy raz nie byłam, bo piotruś był malutki (teraz to juz półtora gościa), by sie przydało na drugi raz zlecieć smile

jeżeli historia jest dobra to po co rujnować ją faktami smile - Mark Twain