326

Odp: List do dr Oetkera;)

Noo, to jestem zaskoczony.
tego zdjęcia mości księdza nie widziałem, ale rzeczywiści doprowadza do łez.
A Siapuka.. nono.. muszę powiedzieć że masz bardzo sympatyczny wyraz twarzy - pozytywny znaczy:)

Learn the rules. Then break some..

327

Odp: List do dr Oetkera;)

Tylko fryzurka  ...  ehem..ten tego..no             big_smile tongue

Cudowna kobieta to taka, ktora nie wymaga cudow.

328

Odp: List do dr Oetkera;)

No w końcu mamy też Siapukowe zdjęcie - popiersie lol

Index- Dowcipy i humor - UWAGA! Zasady (regulamin)!
Jeśli piszesz tylko po to, żeby dodać: "zajrzyjcie koniecznie na ...", to post wyleci. No i nie bedziesz tu mile widziany tongue

329

Odp: List do dr Oetkera;)

Za komuny, kiedy były puste masarnie krążył taki kawał:

Przed wojną to na sklepie pisało MASARZ a w środku było mięso,
a teraz na sklepie pisze MIĘSO a w środku jest masarz :-)

330

Odp: List do dr Oetkera;)

Mój tata robił zakupy i wkurzał się jak do masarni przywieźli kilka pojemników świńskich ogonówa wszyscy przeklinali - gdzie jest reszta od tych ogonów ??


Do sklepu były dwie kolejki : zwykłych i uprzywilejowanych tzn kombatanci, kobiety w ciąży i rencisci. U nas na osiedlu podejrzewali faceta o oszustwo i zabrali mu kule. Facet sie wypieprzył i rozwalił głowe.


A jak przyszła kobieta w ciąży to wołali " a pani w ciąży od kiedy - pewnie od wczoraj " .


Podobno niektórzy pożyczali sobie dzieci do kolejki i jedno dziecko robiło dla pół osiedla.


W tym czasie miałem swoje wesele i rodzinka żony obiecała przywieźć pół cielaka . Ale się rozmysliła. Więc pozbieraliśmy od rodziny wszystkie kartki na mięso. Dostaliśmy cynk do której masarni maja przywieźć mięso. Staliśmy od rana z narzeczoną aż koło południa przyjechał samochód z pułtuszami świnskimi. Pani powiedziała ze nie bedzie sprzedawać bo nie ma z kim rozbierac mięsa. Poszliśmy więc z drugim facetem i pomagaliśmy rozwalić te świniaki, po czym w nagrode dostaliśmy mięso bez kolejki :-)


Najlepsze były kartki na obrączki i alkohol. Kartki wydawali na zaświadczenie z urzędu stanu cywilnego o slubie i wtedy można było dopiero szukać obrączek. To samo z alkoholem.


A moje meble kupił inwalida wojenny na książeczkę MM ( młodych małżeństw). Przychodziła specjalna pula mebli, pralek, dywanów na MM-ki ale kolejka była duża i nie do dostania. Na szczęście znajomu kombatant spod Monte Cassino wziął nasze książeczki MM i kupił nam meble bez kolejki - stoją w pokoju do dzis :-)


Pamiętam jak dyżurowaliśmy pod sklepem kilkanaście dni po pralki automatyczne. Dyżury były w dzień i w nocy, bo druga konkurencyjna kolejka też nie spała.  Ludzie najczęściej kupowali to co przyszło a potem się wymieniali. Gazety były pełne ogłoszeń typu: Zamienie pralke na lodówke, albo telewizor na cośtam, takie przeliczniki były dziwne.


Pamiętam w sklepach rzędy podłej herbaty i octu , i znudzone sklepikarki wypatrujące dostawy. A jak przyjechała dostawa to tylko przywozili pieniądze i faktury bo towar sprzedali po drodze do sklepu. Ale w papierach się zgadzało i bez roboty .

331

Odp: List do dr Oetkera;)

Będę strzelał - Kasia Pu...? smile

Wiem, że kiedys wszyscy sie tu przedstawili z imienia, ale i tak poszło w zapomnienie...
Taka specyfika forumowa chyba
Pamietam tylko Reszkę - Ania, i sparklz-a - Wiesiek lol

A zdjęcie Siapuki no,no - Cub'ie się nie dziwię big_smile

Kładź się wróżko, nie gadaj..., życzenie jest życzeniem!

332

Odp: List do dr Oetkera;)

Łoj, jakem dawno nie bywszy. A tu się dzieje sporo całkiem.

No, ale teraz jak tylko nadrobię zaległości czytelnicze to się oderwać tak łatwo od dsla nie dam, ęternecik mi na nowo śmiga, się nawet monopolowi niespirytusowemu na lajfboksa naciągnąć dałem (zaraz przeczytam, żem gupi, ale cóż... wbrew powzechnie panującym opiniom oraz rozsądkowi wzionem toto i działa nawet [prawie] jak powinno)...

P.S.
Miało być na początku, ale ja jak zwykle wszystko od zadu strony... WITOJCIE! big_smile

Polska to takie dziecko z downem, trzeba je kochać, ale cudów to nie należy się spodziewać...
(Chorzy na zespół downa - bez urazy...)

333

Odp: List do dr Oetkera;)

[quote=sharkis]Będę strzelał - Kasia Pu...?:D[/quote]
Michał, też strzelam: pusi...aa...k''   piękne zdjęcie, peruka się nie liczy tongue



d.v good to see you in upright position. Still kickin' ?

334

Odp: List do dr Oetkera;)

Ne, ne, ne, żadna Kasia smile Nie wpadłabym na coś takiego big_smile
Ze słowa "siapuka" tylko jedna litera jest w moim imieniu.

Wiem tylko jak ma na imię Xps, Cube, no i teraz Sparklz i Reszka (swoją szosą spodziewałam się po niej jakiegoś bardziej odjazdowego imienia, a tu taka niespodzianka)

PS. 1. Sparklz - Wiesiek...!  lol Nie no, spoko... uahaha! cool lol Sorry big_smile hihihi
PS. 2. Napisałam do Chłopca, żeby się tu pojawił, jak mi się uda, to poproszę o tytuł honorowego moderatora cool Hurra, już zauważyłam, że mi się udało!

Ostatnio edytowany przez Siapuka (2007-02-23 16:52:39)

Nowicjuszu, każde wrzucenie przez Ciebie linka zostanie wykorzystane przeciwko Tobie. Dodatkowo przed wstawieniem linka skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą wink
O tempora, o mores, o ku**...

335

Odp: List do dr Oetkera;)

Przyszedł mały podpierdalacz, żeby powiedzieć, że sharkis to Michał a d.v to Łukasz big_smile

Siebie też wkopię: od bierzmowania mi Maria... tak wiem, przeciętne... a już zestawienie Anna Maria - toż to szczyt banalności. Generalnie nie lubię się wyrózniać smile

336

Odp: List do dr Oetkera;)

Resia, Twoje imię z bierzmowania to moje drugie imię, a od bierzmowania mam... trzymajcie się krzeseł... Jadwiga big_smile Jak mąż chce się wybitnie ze mnie ponabijać to woła "Jadźka!" lol
A Anna Maria zawsze mi się podobało, nie jest źle smile

Nowicjuszu, każde wrzucenie przez Ciebie linka zostanie wykorzystane przeciwko Tobie. Dodatkowo przed wstawieniem linka skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą wink
O tempora, o mores, o ku**...

337

Odp: List do dr Oetkera;)

na pierwsze masz Urszula ?

a moje łatwe do odgadnięcia - Gosia

jeżeli historia jest dobra to po co rujnować ją faktami smile - Mark Twain

338

Odp: List do dr Oetkera;)

Siapuka.Hmm...może..eee...Grażyna? xD
Też się przedstawię: Wiktor smile

339

Odp: List do dr Oetkera;)

Nieee, krótsze nawet niż Anna!

Nowicjuszu, każde wrzucenie przez Ciebie linka zostanie wykorzystane przeciwko Tobie. Dodatkowo przed wstawieniem linka skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą wink
O tempora, o mores, o ku**...

340

Odp: List do dr Oetkera;)

Ewa smile

jeżeli historia jest dobra to po co rujnować ją faktami smile - Mark Twain

341

Odp: List do dr Oetkera;)

big_smile  Ewa

No to już po zagadce. Gonia była bezkonkurencyjna.

Ostatnio edytowany przez Siapuka (2007-02-22 16:44:56)

Nowicjuszu, każde wrzucenie przez Ciebie linka zostanie wykorzystane przeciwko Tobie. Dodatkowo przed wstawieniem linka skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą wink
O tempora, o mores, o ku**...

342

Odp: List do dr Oetkera;)

A ja jestem Grzesiek

Index- Dowcipy i humor - UWAGA! Zasady (regulamin)!
Jeśli piszesz tylko po to, żeby dodać: "zajrzyjcie koniecznie na ...", to post wyleci. No i nie bedziesz tu mile widziany tongue

343

Odp: List do dr Oetkera;)

No i zostaliśmy podpierdoleni...

Good to see you too, Sparklz! Good to see You all, guys smile
And yes, I'm still kickin' (especially the fowl - you know, ducks, etc. wink ).

Polska to takie dziecko z downem, trzeba je kochać, ale cudów to nie należy się spodziewać...
(Chorzy na zespół downa - bez urazy...)

344

Odp: List do dr Oetkera;)

Moje chyba znacie kilka razy go tu używałam. Asia wink

W stylu new wave z San Francisco - zaczynamy białe disco...

345

Odp: List do dr Oetkera;)

To ja też się zdekonspiruję: Wojtek

346

Odp: List do dr Oetkera;)

D.v, czy ja dobrze kojarzę, że Ty z jakimś kochaniem dentystycznym się bujałeś? Co z tego było wynikło? Pucnij się

Nowicjuszu, każde wrzucenie przez Ciebie linka zostanie wykorzystane przeciwko Tobie. Dodatkowo przed wstawieniem linka skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą wink
O tempora, o mores, o ku**...

347

Odp: List do dr Oetkera;)

Ewa  smile
D.v wpada jak widac tylko pomiedzy kolejnymi ... egzaminami  smile
BamBaryła to Wojtek, no, no... kto by pomyślał... smile

Kładź się wróżko, nie gadaj..., życzenie jest życzeniem!

348

Odp: List do dr Oetkera;)

Dobra, 99,9% wie, ale... Piotr

349

Odp: List do dr Oetkera;)

Łukasz, jak łatwo było się domyślić smile

350

Odp: List do dr Oetkera;)

był brudershaft a nie było czym popić smile

jeżeli historia jest dobra to po co rujnować ją faktami smile - Mark Twain