Odp: List do dr Oetkera;)
Noo, to jestem zaskoczony.
tego zdjęcia mości księdza nie widziałem, ale rzeczywiści doprowadza do łez.
A Siapuka.. nono.. muszę powiedzieć że masz bardzo sympatyczny wyraz twarzy - pozytywny znaczy:)
Dobry humor każdego dnia, codziennie śmieszne teksty! :-)
Nie jesteś zalogowany. Proszę się zalogować lub zarejestrować.
Strony Poprzednia 1 … 12 13 14 15 16 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Noo, to jestem zaskoczony.
tego zdjęcia mości księdza nie widziałem, ale rzeczywiści doprowadza do łez.
A Siapuka.. nono.. muszę powiedzieć że masz bardzo sympatyczny wyraz twarzy - pozytywny znaczy:)
Tylko fryzurka ... ehem..ten tego..no
![]()
No w końcu mamy też Siapukowe zdjęcie - popiersie ![]()
Za komuny, kiedy były puste masarnie krążył taki kawał:
Przed wojną to na sklepie pisało MASARZ a w środku było mięso,
a teraz na sklepie pisze MIĘSO a w środku jest masarz :-)
Mój tata robił zakupy i wkurzał się jak do masarni przywieźli kilka pojemników świńskich ogonówa wszyscy przeklinali - gdzie jest reszta od tych ogonów ??
Do sklepu były dwie kolejki : zwykłych i uprzywilejowanych tzn kombatanci, kobiety w ciąży i rencisci. U nas na osiedlu podejrzewali faceta o oszustwo i zabrali mu kule. Facet sie wypieprzył i rozwalił głowe.
A jak przyszła kobieta w ciąży to wołali " a pani w ciąży od kiedy - pewnie od wczoraj " .
Podobno niektórzy pożyczali sobie dzieci do kolejki i jedno dziecko robiło dla pół osiedla.
W tym czasie miałem swoje wesele i rodzinka żony obiecała przywieźć pół cielaka . Ale się rozmysliła. Więc pozbieraliśmy od rodziny wszystkie kartki na mięso. Dostaliśmy cynk do której masarni maja przywieźć mięso. Staliśmy od rana z narzeczoną aż koło południa przyjechał samochód z pułtuszami świnskimi. Pani powiedziała ze nie bedzie sprzedawać bo nie ma z kim rozbierac mięsa. Poszliśmy więc z drugim facetem i pomagaliśmy rozwalić te świniaki, po czym w nagrode dostaliśmy mięso bez kolejki :-)
Najlepsze były kartki na obrączki i alkohol. Kartki wydawali na zaświadczenie z urzędu stanu cywilnego o slubie i wtedy można było dopiero szukać obrączek. To samo z alkoholem.
A moje meble kupił inwalida wojenny na książeczkę MM ( młodych małżeństw). Przychodziła specjalna pula mebli, pralek, dywanów na MM-ki ale kolejka była duża i nie do dostania. Na szczęście znajomu kombatant spod Monte Cassino wziął nasze książeczki MM i kupił nam meble bez kolejki - stoją w pokoju do dzis :-)
Pamiętam jak dyżurowaliśmy pod sklepem kilkanaście dni po pralki automatyczne. Dyżury były w dzień i w nocy, bo druga konkurencyjna kolejka też nie spała. Ludzie najczęściej kupowali to co przyszło a potem się wymieniali. Gazety były pełne ogłoszeń typu: Zamienie pralke na lodówke, albo telewizor na cośtam, takie przeliczniki były dziwne.
Pamiętam w sklepach rzędy podłej herbaty i octu , i znudzone sklepikarki wypatrujące dostawy. A jak przyjechała dostawa to tylko przywozili pieniądze i faktury bo towar sprzedali po drodze do sklepu. Ale w papierach się zgadzało i bez roboty .
Będę strzelał - Kasia Pu...? ![]()
Wiem, że kiedys wszyscy sie tu przedstawili z imienia, ale i tak poszło w zapomnienie...
Taka specyfika forumowa chyba
Pamietam tylko Reszkę - Ania, i sparklz-a - Wiesiek ![]()
A zdjęcie Siapuki no,no - Cub'ie się nie dziwię ![]()
Łoj, jakem dawno nie bywszy. A tu się dzieje sporo całkiem.
No, ale teraz jak tylko nadrobię zaległości czytelnicze to się oderwać tak łatwo od dsla nie dam, ęternecik mi na nowo śmiga, się nawet monopolowi niespirytusowemu na lajfboksa naciągnąć dałem (zaraz przeczytam, żem gupi, ale cóż... wbrew powzechnie panującym opiniom oraz rozsądkowi wzionem toto i działa nawet [prawie] jak powinno)...
P.S.
Miało być na początku, ale ja jak zwykle wszystko od zadu strony... WITOJCIE! ![]()
[quote=sharkis]Będę strzelał - Kasia Pu...?:D[/quote]
Michał, też strzelam: pusi...aa...k'' piękne zdjęcie, peruka się nie liczy ![]()
d.v good to see you in upright position. Still kickin' ?
Ne, ne, ne, żadna Kasia
Nie wpadłabym na coś takiego ![]()
Ze słowa "siapuka" tylko jedna litera jest w moim imieniu.
Wiem tylko jak ma na imię Xps, Cube, no i teraz Sparklz i Reszka (swoją szosą spodziewałam się po niej jakiegoś bardziej odjazdowego imienia, a tu taka niespodzianka)
PS. 1. Sparklz - Wiesiek...!
Nie no, spoko... uahaha!
Sorry
hihihi
PS. 2. Napisałam do Chłopca, żeby się tu pojawił, jak mi się uda, to poproszę o tytuł honorowego moderatora
Hurra, już zauważyłam, że mi się udało!
Ostatnio edytowany przez Siapuka (2007-02-23 16:52:39)
Przyszedł mały podpierdalacz, żeby powiedzieć, że sharkis to Michał a d.v to Łukasz ![]()
Siebie też wkopię: od bierzmowania mi Maria... tak wiem, przeciętne... a już zestawienie Anna Maria - toż to szczyt banalności. Generalnie nie lubię się wyrózniać ![]()
Resia, Twoje imię z bierzmowania to moje drugie imię, a od bierzmowania mam... trzymajcie się krzeseł... Jadwiga
Jak mąż chce się wybitnie ze mnie ponabijać to woła "Jadźka!" ![]()
A Anna Maria zawsze mi się podobało, nie jest źle ![]()
na pierwsze masz Urszula ?
a moje łatwe do odgadnięcia - Gosia
Siapuka.Hmm...może..eee...Grażyna? xD
Też się przedstawię: Wiktor ![]()
Nieee, krótsze nawet niż Anna!
Ewa ![]()
Ewa
No to już po zagadce. Gonia była bezkonkurencyjna.
Ostatnio edytowany przez Siapuka (2007-02-22 16:44:56)
A ja jestem Grzesiek
No i zostaliśmy podpierdoleni...
Good to see you too, Sparklz! Good to see You all, guys ![]()
And yes, I'm still kickin' (especially the fowl - you know, ducks, etc.
).
Moje chyba znacie kilka razy go tu używałam. Asia ![]()
To ja też się zdekonspiruję: Wojtek
D.v, czy ja dobrze kojarzę, że Ty z jakimś kochaniem dentystycznym się bujałeś? Co z tego było wynikło? Pucnij się
Ewa ![]()
D.v wpada jak widac tylko pomiedzy kolejnymi ... egzaminami ![]()
BamBaryła to Wojtek, no, no... kto by pomyślał... ![]()
był brudershaft a nie było czym popić ![]()
Strony Poprzednia 1 … 12 13 14 15 16 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum oparte o: PunBB